Spis treści
Fruczak gołąbek. Tak zachowuje się "polski koliber"
Terminem "polskiego kolibra" określa się motyla z gatunku fruczak gołąbek. W odróżnieniu od większości przedstawicieli tej grupy owadów, funkcjonuje on głównie za dnia, co znacznie ułatwia jego obserwację w naturalnym środowisku.
Innym elementem absolutnie wyróżniającym fruczaka na tle innych jest technika zdobywania pożywienia. Podobnie jak prawdziwe kolibry, motyle te potrafią zastygnąć w powietrzu tuż przed kielichem kwiatu, aby za pomocą wydłużonej trąbki spijać słodki nektar. Tempo uderzeń ich skrzydeł jest na tyle wysokie, że dla ludzkiego oka stają się one praktycznie niezauważalne. Poniżej zamieszczamy zdjęcia motyla.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Czy fruczak gołąbek jest niebezpieczny dla ludzi?
Pomimo swojego mocno egzotycznego wizerunku, fruczak gołąbek nie należy do gatunków obcych ani inwazyjnych. Stanowi on stały i naturalny element europejskiej przyrody, któremu sprzyja ocieplający się klimat oraz powszechna dostępność kwitnących roślin ozdobnych. Co ważne, owad ten nie stwarza absolutnie żadnego niebezpieczeństwa dla człowieka - nie gryzie, nie posiada żądła i pozostaje całkowicie nieszkodliwy.
Polecany artykuł:
Fruczak gołąbek w Polsce. Co zrobić, gdy go spotkasz?
Fruczaka gołąbka charakteryzuje krępa sylwetka oraz dyskretne, szarobrunatne ubarwienie, które pozwala mu perfekcyjnie ukryć się w środowisku. Kiedy motyl ten odpoczywa na korze drzew lub chowa się w gęstwinie gałęzi, zlokalizowanie go wzrokiem bywa zadaniem niemal niewykonalnym.
Niezwykle istotne jest to, aby w momencie natknięcia się na tego unikalnego owada zachować pełen spokój i pod żadnym pozorem nie podejmować prób jego schwytania. Fruczak z natury jest stworzeniem bardzo płochliwym oraz dynamicznym, dlatego obserwowanie jego fascynujących nawyków z odpowiedniego dystansu przyniesie najwięcej satysfakcji.
Czy prawdziwe kolibry w Polsce w ogóle występują?
Prawdziwe kolibry nie zamieszkują naturalnie terytorium Polski, ani nawet jakiegokolwiek innego obszaru na Starym Kontynencie. Ich występowanie ogranicza się wyłącznie do obszaru obu Ameryk. Ponieważ obecność tych ptaków w naszych rodzimych warunkach przyrodniczych jest fizycznie niemożliwa, wszelkie sygnały o rzekomych kolibrach latających nad polskimi rabatkami dotyczą raczej innych organizmów, a w zdecydowanej większości przypadków właśnie fruczaka gołąbka.