Ela i Paweł zginęli na miejscu. 59-letni kierowca usłyszał zarzuty

2026-04-20 19:39

59-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu. Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę na drodze ekspresowej S19 w miejscowości Jonaki (woj. lubelskie).

  • 59-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie
  • Na S19 w Jonakach najechał na tył Volkswagena
  • Zginęły dwie osoby: 67-letnia kobieta i 38-letni pasażer
  • Trzeci pasażer trafił do szpitala
  • Podejrzany przyznał się do prowadzenia po alkoholu
  • Prokuratura chce dla niego 3 miesięcy aresztu
  • Grozi mu do 16 lat więzienia

Według ustaleń śledczych mężczyzna, prowadząc mazdę, najechał na tył jadącego przed nim volkswagena. Na miejscu zginęły dwie osoby – 67-letnia kierująca oraz 38-letni pasażer siedzący z tyłu. Trzeci pasażer trafił do szpitala.

Czytaj też: Koszmarny wypadek na S19 po zlocie morsów w woj. lubelskim. Na miejscu zginęli Ela i Paweł, a ich kolega walczy o życie

Badanie krwi wykazało, że 59-latek miał ponad 2 promile alkoholu. Początkowo odmówił badania alkomatem. Jak poinformowała prokuratura, przyznał się do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Śledczy wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Mężczyzna przebywa obecnie w szpitalu. Grozi mu do 16 lat więzienia.

Wypadek przy ul. Śliwaka