Pijany duchowny z Lublina jechał nocą po burgera. Zaskakująca decyzja władz kościelnych

2026-04-10 14:25

Nocna akcja lubelskiej policji zakończyła się zatrzymaniem pijanego duchownego. Jak przekazał portal lublin112.pl, kapłan z lokalnej parafii kierował autem, mając w organizmie znaczne ilości alkoholu. Ten szokujący incydent spotkał się z błyskawiczną i surową reakcją miejscowej kurii.

Ksiądz

i

Autor: Vytautas Kielaitis/ Shutterstock

Ksiądz z Lublina zatrzymany. Pijany duchowny jechał za szybko

Akcja rozegrała się w nocy z 2 na 3 kwietnia, na styku Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku, na terenie alei Kraśnickiej w Lublinie. Funkcjonariusze drogówki mierzyli prędkość przejeżdżających aut i zwrócili uwagę na rozpędzoną toyotę. Aparatura pomiarowa wskazała przekroczenie limitu o przeszło 20 km/h, dlatego mundurowi natychmiast wydali polecenie do zatrzymania pojazdu.

Według informacji przekazanych przez serwis lublin112.pl, policjant od razu zorientował się, że z wnętrza auta wydobywa się wyraźny zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało szokujący wynik, ponieważ 42-letni kierowca miał w organizmie ponad dwa promile. Bardzo szybko wyszło na jaw, że zatrzymanym samochodem kierował duchowny służący w lubelskiej parafii pod wezwaniem św. Piotra Jerzego Frassatiego.

Pijany kapłan chciał zjeść w McDonald's. Wylądował w celi

Serwis lublin112.pl dotarł do nieoficjalnych ustaleń, z których wynika, że nocna przejażdżka duchownego była podyktowana nagłym napadem głodu. Mężczyzna obrał za cel restaurację McDonald's zlokalizowaną w dzielnicy Węglin. Nigdy tam jednak nie dojechał, gdyż skutecznie powstrzymał go patrol drogówki.

Krewki kapłan trafił prosto do aresztu, gdzie przebywał przez całą noc i sporą część kolejnego dnia, czekając na wytrzeźwienie. Około godziny 14.00 funkcjonariusze przedstawili mu oficjalne zarzuty, po czym wypuścili go na wolność. W świetle aktualnego prawa duchowny pożegnał się z uprawnieniami do kierowania pojazdami, a jego auto trafiło do konfiskaty.

Archidiecezja lubelska reaguje na skandal. Ksiądz poniósł konsekwencje

Informacja o drogowym incydencie błyskawicznie trafiła do kościelnych przełożonych zatrzymanego. Na łamach dziennika „Wyborcza” pojawiło się stanowisko, które przedstawił mediom rzecznik prasowy lubelskiej archidiecezji, ksiądz Adam Jaszcz, tłumacząc decyzje kurii.

„Ksiądz jest już po rozmowie z arcybiskupem. Będzie musiał ponieść konsekwencje skandalicznego i gorszącego zachowania. Nie będzie uczył w szkole ani koordynował duszpasterstwa akademickiego. Dalsze decyzje będą podejmowane po bardziej gruntownym zbadaniu problemu”.

Dziennikarze portalu lublin112.pl przypominają przy okazji, że to nie pierwszy tego typu skandal w tej konkretnej wspólnocie. W przeszłości w ręce mundurowych wpadł sam proboszcz parafii, który także zdecydował się na jazdę na podwójnym gazie i wydmuchał wtedy aż 2,2 promila.

Mariusz zginął na drodze. Potrącił go pijany przyjaciel byłej żony

Zobacz także: Dwa nowe wakacyjne połączenia lotnicze z Lublina ruszyły!

Co ludzie powiedzą?
W Polsce jest już więcej PSÓW niż DZIECI! Dlaczego młodzi wolą kupić PSA? | Co Ludzie Powiedzą