- Zainteresowanie organizacją szczepień w aptekach jest dosyć duże - mówi Tomasz Barszcz, wiceprezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Lublinie. - Jeszcze ciężko nam oszacować ilu przedsiębiorców, którzy prowadzą apteki będzie zainteresowanych faktycznie uruchomieniem tych punktów szczepień. Tutaj trzeba spełnić dwa wymagania. Pierwsze to mieć przygotowany odpowiednio lokal i dobrze przygotowany personel.
Z tym ostatnim problemu nie powinno być. Spośród grupy farmaceutów pracujących na terenie naszego województwa ponad 600 osób przeszło już certyfikowane szkolenia.
- Same apteki jako miejsca są dobrze przygotowane, muszą natomiast wykonać jeszcze pewne takie techniczne czynności związane z samą organizacją szczepień, czyli wydzielenie miejsca na szczepienie, przygotowanie stolika zabiegowego, zestawu przeciwwstrząsowego, odpowiednie zabezpieczenie odpadów.
Nie jest jeszcze znana dokłada data, tego, kiedy farmaceuci w województwie lubelskim zaczną szczepić. Być może będzie to jeszcze przed wakacjami. Żeby zaszczepić się w aptece trzeba będzie wcześniej się zarejestrować.
Polecany artykuł: