Ogromny pożar lasu trawi kolejne tereny. Na pomoc jadą strażacy z siedmiu województw

2026-05-06 20:59

Trwa walka z pożarem Puszczy Solskiej, w którą włączyli się strażacy z różnych części Polski. Do akcji zadysponowano zastępy między innymi z Wielkopolski, Podkarpacia, Warmii i Mazur, Łódzkiego, Małopolski, Świętokrzyskiego oraz Lubelszczyzny. Zobacz zdjęcia.

RYCHARD: JESTEM PRZECIWNY KRYPTOWALUTOM

Wielka mobilizacja służb. Strażacy z całego kraju walczą z pożarem

Ogień pojawił się we wtorek, 5 maja po południu na terenie powiatu biłgorajskiego i w krótkim czasie objął około 300 hektarów lasu. Tego samego dnia doszło do dramatycznego zdarzenia – wieczorem, podczas działań gaśniczych, rozbił się samolot typu Dromader, a pilot maszyny poniósł śmierć.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał w środę, że sytuacja wciąż jest poważna. Strażacy nieustannie budują kolejne linie obrony, starając się powstrzymać rozprzestrzeniający się żywioł.

Ciężkie warunki i rozległy obszar objęty ogniem

Jak poinformował st. kpt. Marcin Bajur z kieleckiej straży pożarnej, w środę po południu na miejsce skierowano kompanię „Kielce”. Z Sandomierza wyruszyło 27 pojazdów oraz 57 strażaków, którzy zostali zadysponowani do miejscowości Kozaki Biłgorajskie. Do dyspozycji mają m.in. wozy gaśnicze, quady oraz specjalistyczne kontenery ze sprzętem.

Sytuacja na miejscu pozostaje bardzo trudna. Linia ognia rozciąga się na długości około dwóch kilometrów, a prowadzenie akcji utrudniają silne podmuchy wiatru.

W działaniach uczestniczą także strażacy z Małopolski. Pierwsze zastępy dotarły na miejsce rano, a po południu wysłano kolejne siły, które mają zmienić pracujących wcześniej ratowników. Łącznie z tego regionu zaangażowanych jest 69 strażaków.

Do akcji dołączyli również strażacy z województwa łódzkiego – w środę po południu na miejsce skierowano 28 ratowników, głównie z Łodzi, Łowicza i Radomska.

Z Warmii i Mazur wysłano natomiast 24 strażaków, którzy wyruszyli z Olsztyna wraz z pojazdem technicznym przystosowanym do pracy w wymagającym terenie.

Specjalne oddziały i ogromne siły w walce z żywiołem

W działaniach biorą udział także wyspecjalizowane zespoły GFFF z Wielkopolski. Są to strażacy przygotowani do gaszenia pożarów lasów bez użycia ciężkiego sprzętu. Na miejsce skierowano 14 ratowników wyposażonych w lekkie pojazdy i sprzęt do pracy w terenie.

Ich zadaniem jest m.in. przygotowanie terenu przed nadejściem ognia – tworzą pasy zaporowe i ingerują w glebę, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru.

W Polsce działa obecnie siedem takich modułów, rozmieszczonych w różnych częściach kraju. W związku z sytuacją do akcji skierowano jednostki z kilku województw, a część strażaków wspiera również sztab dowodzenia.

W środę w działaniach uczestniczą setki strażaków, a także śmigłowce i samoloty gaśnicze. Ogień objął fragment Puszczy Solskiej – rozległego kompleksu leśnego o powierzchni ponad 79 tysięcy hektarów, położonego w województwach lubelskim i podkarpackim.