Biłgoraj ruszył na pomoc strażakom walczącym z żywiołem. Wzruszający gest mieszkańców

2026-05-06 20:16

Strażacy od kilkudziesięciu godzin walczą z ogromnym pożarem Puszczy Solskiej, a mieszkańcy Biłgoraja ruszyli z pomocą. W mieście zorganizowano zbiórkę żywności, napojów i produktów dla służb. Wieczorem bus wypełniony darami wyjechał do strażaków walczących z żywiołem.

Biłgoraj solidarny z ratownikami

Od wtorku jednostki straży pożarnej, leśnicy oraz inne służby toczą bój z potężnym pożarem w Puszczy Solskiej. Żywioł strawił już około 300 hektarów terenów leśnych w powiecie biłgorajskim. Akcję gaśniczą komplikują niekorzystne warunki atmosferyczne: porywisty wiatr, wysoka temperatura i skrajnie wysuszone runo leśne

W środę na platformach społecznościowych pojawił się komunikat miejscowej piekarni. Przedsiębiorstwo zainicjowało zbiórkę darów dla funkcjonariuszy zaangażowanych w gaszenie ognia. Właściciele zadeklarowali dostarczenie własnych wyrobów, czyli świeżego pieczywa i słodkości, bezpośrednio do ratowników. Równocześnie zaapelowali do mieszkańców o przynoszenie produktów, które mogą okazać się niezbędne strażakom w trakcie wyczerpującej akcji. Wśród pożądanych artykułów wymieniono między innymi batony energetyczne, napoje izotoniczne, napoje pobudzające, wodę butelkowaną, konserwy oraz przekąski o długiej dacie ważności.

Wszystko dzieje się bardzo szybko. Relacja z Puszczy Solskiej

„Pokażmy, że Biłgoraj potrafi się zjednoczyć, kiedy trzeba pomóc. Każda rzecz ma znaczenie”

- apelowali inicjatorzy akcji. Transport zebranych rzeczy zaplanowano na godzinę 19. Odzew mieszkańców był natychmiastowy pod internetowym apelem zaroiło się od komentarzy osób gotowych przekazać niezbędne produkty dla służb ratowniczych.

Orlen wspiera służby na Lubelszczyźnie

Pomoc płynie również ze strony wielkich korporacji. Specjalne procedury wdrożył państwowy gigant paliwowy - Orlen.

„W związku z akcją gaśniczą na Lubelszczyźnie uruchomiliśmy specjalne wsparcie dla służb ratowniczych. Wsparcie obejmuje paliwo oraz ciepłe posiłki i napoje. Wydłużamy także pracę poszczególnych stacji w regionie tak aby zapewnić ich pełną dostępność dla służb ratunkowych”

- przekazało biuro prasowe koncernu.

Żywioł pojawił się we wtorkowe popołudnie na chronionych terenach Puszczy Solskiej, obejmujących rezerwaty przyrody i obszary Natura 2000. Ogień zaczął się błyskawicznie przemieszczać, trawiąc setki hektarów cennych przyrodniczo lasów.

Niestety, podczas prowadzonych działań ratowniczych wydarzyła się tragedia. Późnym wtorkowym wieczorem doszło do katastrofy samolotu gaśniczego typu Dromader, w której na miejscu zginął pilot maszyny. Następnego dnia o poranku Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało komunikaty ostrzegawcze do mieszkańców powiatu biłgorajskiego. W alertach informowano o gęstym zadymieniu, zalecano unikanie przebywania na zewnątrz, wyłączenie systemów wentylacyjnych oraz przygotowanie niezbędnego ekwipunku na wypadek konieczności ewakuacji.

Z uwagi na powagę sytuacji, w środę po południu szef rządu Donald Tusk wziął udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Premier złożył wyrazy współczucia bliskim tragicznie zmarłego lotnika, a następnie wysłuchał meldunków z przebiegu operacji na Lubelszczyźnie. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał, że pożar został opanowany pod względem powierzchni, jednak strażacy wciąż zajmują się likwidacją pojedynczych zarzewi ognia. Zaznaczył również, że głównym zagrożeniem pozostaje silny wiatr, grożący ponownym wznieceniem pożaru.

W zmaganiach z żywiołem uczestniczy ponad 370 funkcjonariuszy, 101 wozów bojowych Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz statki powietrzne Lasów Państwowych i Policji. Z powietrza działania wspierają policyjne śmigłowce Black Hawk oraz samoloty gaśnicze Dromader.