Spis treści
Pożar przy ulicy Okulickiego. Ewakuacja mieszkańców
Tragedia rozegrała się w sobotę 18 kwietnia w okolicach godziny 2.30 w nocy. Płomienie ogarnęły lokal położony na drugim piętrze bloku wielorodzinnego przy ulicy Okulickiego. O zagrożeniu służby powiadomił partner zmarłej, któremu udało się zbiec z płonącego budynku o własnych siłach. Poszkodowany mężczyzna natychmiast trafił pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego.
Do akcji wysłano natychmiast pięć wozów strażackich. Ratownicy z miejsca podjęli gaszenie płomieni oraz ewakuowali lokatorów z sąsiednich mieszkań i poddasza, co miało na celu zatrzymanie rozprzestrzeniania się żywiołu oraz pełne zagwarantowanie bezpieczeństwa wszystkim sąsiadom w budynku.
Strażacy odnaleźli zwęglone ciało 68-latki
Gaszenie ognia okazało się bardzo wymagające i trwało przeszło dwie godziny. W interwencji uczestniczyło łącznie szesnastu ratowników. Zniszczenia po pożarze były ogromne i doskonale widoczne przez długi czas po zdławieniu płomieni.
Gdy tylko opanowano sytuację, strażacy od razu przeszukali pogorzelisko. W jednym ze spalonych pokojów natrafili na zwęglone zwłoki 68-letniej kobiety.
Śledztwo prokuratury i policji w sprawie pożaru
Działania ratowników na miejscu tragedii dobiegły końca o 4.30 nad ranem. Na ten moment nie są znane bezpośrednie przyczyny pojawienia się ognia w lokalu. Szczegółowe okoliczności tego dramatu będą teraz ustalane przez policjantów pod ścisłym nadzorem miejscowego prokuratora.
Powołani śledczy mają za zadanie skrupulatnie wyjaśnić powody tej nocnej tragedii.
Zobacz także: Pożar w fabryce w Chełmie