Nocna akcja polskiego wojska. Poderwano myśliwce

2026-06-02 6:18

Noc z 1 na 2 czerwca przyniosła niespokojne godziny dla polskich sił powietrznych. Z powodu intensywnych rosyjskich ataków na terytorium Ukrainy, nad ranem konieczne było poderwanie polskich i sojuszniczych myśliwców. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało w tej sprawie komunikaty, opisując szczegółowo podjęte działania ochronne.

Alarm na wschodniej granicy! Myśliwce nad Polską, lotniska w Lublinie i Rzeszowie zamknięte

i

Autor: U.S. Air Force photo by Tech. Sgt. Peter Reft/ CC0 4.0/ Materiały prasowe

Dowództwo Operacyjne RSZ reaguje na rosyjski ostrzał. Poderwano myśliwce

Regularne uderzenia wojsk Władimira Putina na ukraińskie cele wymuszają ciągłą czujność naszych służb. Zmasowane bombardowania w rejonach graniczących z Polską oznaczają konieczność działania prewencyjnego. W takich sytuacjach w powietrze wzbijają się maszyny polskie i te należące do naszych sojuszników. Tak było również w nocy z soboty na niedzielę, z 1 na 2 czerwca, gdy około godziny drugiej Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało w mediach społecznościowych komunikat:

„Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia z użyciem środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje wojskowe lotnictwo. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – napisali w oświadczeniu przedstawiciele Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Sonda
W którym roku zakończy się wojna na Ukrainie?

Koniec alertu dla polskiego lotnictwa. Komunikat o bezpieczeństwie przestrzeni powietrznej RP

Ostatecznie zagrożenie ominęło nasze terytorium. Żaden z pocisków latających nad Ukrainą nie przekroczył wschodniej granicy Rzeczypospolitej Polskiej. Nad ranem, w okolicach godziny czwartej, polskie dowództwo uspokajało nowym wpisem w sieci:

„Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP. Dziękujemy za wsparcie @NATO, @NATO_AIRCOM oraz Siłom Powietrznym Francji 🇫🇷 @Armee_de_lair , których samoloty pomagały dziś zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie. Podziękowania kierujemy także do Holenderskich Sił Zbrojnych 🇳🇱 @Defensie za wsparcie systemami obrony powietrznej. #WojskoPolskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej” – poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ.

MAREK BUDZISZ O PRZEŁOMIE W WOJNIE ROSJI Z UKRAINĄ