Uczestnicy musieli działać pod presją czasu, oceniać sytuację, zabezpieczać miejsce zdarzenia i udzielać pierwszej pomocy. Sędziowie oceniali nie tylko poprawność działań, ale także współpracę, komunikację i bezpieczeństwo.
Zawody opierały się na scenariuszach inspirowanych codziennymi sytuacjami i wakacyjnymi wyjazdami. Na sześciu stacjach pozoranci odgrywali role poszkodowanych wymagających pomocy, a drużyny miały po 10 minut na wykonanie zadania. Organizatorzy podkreślali, że praktyczne ćwiczenia w realistycznych warunkach najlepiej przygotowują młodzież do reagowania w sytuacjach zagrożenia.
Oprócz konkurencji praktycznych uczestnicy rozwiązywali test teoretyczny i brali udział w zajęciach edukacyjnych. Najlepsza okazała się drużyna z Zespołu Szkół Chemicznych i Przemysłu Spożywczego w Lublinie, przed zespołami z Zamościa i Radzynia Podlaskiego. Zwycięzcy wystąpią w finale mistrzostw, który odbędzie się w czerwcu w Poznaniu.