Spis treści
Makabryczne znalezisko w domu 71-latka w gminie Kraśniczyn
Do tragicznego odkrycia doszło 7 kwietnia. Oficer dyżurny krasnostawskiej komendy przyjął zawiadomienie od jednego z mieszkańców gminy Kraśniczyn o zwłokach znajdujących się w budynku mieszkalnym.
Pod wskazany adres niezwłocznie wysłano policyjny patrol, który zweryfikował te doniesienia. W nieruchomości stanowiącej własność 71-letniego gospodarza natrafiono na martwego 32-latka, zamieszkującego tę samą okolicę.
Przeprowadzone oględziny wykazały rozległe rany na ciele oraz głowie zmarłego. Czynności na miejscu zdarzenia prowadzili funkcjonariusze, pracujący pod ścisłym nadzorem krasnostawskiej Prokuratury Rejonowej.
Alkoholowa libacja w gminie Kraśniczyn zakończona śmiercią 32-latka
Funkcjonariuszom błyskawicznie udało się ustalić sekwencję tragicznych zdarzeń. Ze zgromadzonych informacji wynika, że 5 kwietnia w posiadłości 71-letniego mężczyzny gościło dwóch znajomych w wieku 31 i 32 lat.
Spotkaniu towarzyszyło picie mocnych trunków. W pewnej chwili między biesiadnikami wywiązał się konflikt, podczas którego młodszy z mężczyzn brutalnie pobił swojego kompana.
Poszkodowany 32-latek zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.
Zatrzymanie 31-latka. Usłyszał zarzut zabójstwa w warunkach recydywy
Mundurowi od razu ruszyli w pościg za domniemanym sprawcą zbrodni. W obławę włączyli się policjanci ze wszystkich wydziałów komendy w Krasnymstawie, wspierani przez wydział kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji z Lublina.
Zaledwie kilka godzin później w miejscowości Kraśniczyn w ręce stróżów prawa wpadł 31-letni podejrzany. W momencie ujęcia mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, dlatego od razu przetransportowano go do policyjnej celi.
Zabezpieczone dowody dały podstawy do oficjalnego oskarżenia go o morderstwo. Śledczy przekazali, że sprawca działał w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli tak zwanej recydywy.
Na polecenie prokuratury miejscowy sąd zadecydował o umieszczeniu zatrzymanego w tymczasowym areszcie na okres trzech miesięcy. Za popełnioną zbrodnię grozi mu kara od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.
Postępowanie wyjaśniające wciąż znajduje się w toku.
Zobacz także: Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 17 w powiecie puławskim