Makabryczne odkrycie pod Opolem Lubelskim. Szczenięta biegały po gruzowisku, a obok leżały martwe ptaki

2026-04-03 18:45

Osiemnaście zaniedbanych psów, w tym kilkanaście szczeniąt, przebywało w skandalicznych warunkach na jednej z posesji w okolicach Opola Lubelskiego. Zwierzęta żyły wśród gruzu i ostrych elementów bez pożywienia oraz opieki. Interweniujące służby natychmiast odebrały czworonogi właścicielowi, a to dopiero początek poważnych problemów 59-latka. Poznaj szczegóły tej wstrząsającej sprawy.

Dramat zwierząt pod Opolem Lubelskim. Szczenięta koczowały w zrujnowanej stodole

Skrajne zaniedbanie i brak opieki – tak wyglądała sytuacja psów należących do 59-latka spod Opola Lubelskiego. Zwierzęta, w większości szczenięta, były niedożywione i przebywały w starej stodole w fatalnych warunkach. Interweniujące służby oraz obrońcy zwierząt nie mieli wątpliwości, że wszystkie 18 psów musi zostać natychmiast odebrane właścicielowi.

Rolnik był wyraźnie zaskoczony wizytą policjantów i nie krył zdziwienia ich obecnością.

- Do psów? - zastanawiał się głośno, niezwykle zdziwiony.

Właściciel z Opola Lubelskiego stracił 18 psów. Szokujące warunki na podwórku

Na zaniedbanej posesji nie było ani bud, ani miejsc do odpoczynku dla zwierząt. Szczenięta poruszały się swobodnie po terenie pełnym zagrożeń – wystających gwoździ i ostrych fragmentów dachówek. Warunki, w jakich przebywały, były skrajnie niebezpieczne.

- Funkcjonariusze znaleźli 14 szczeniąt i 4 dorosłe psy rasy mieszanej. Zwierzęta znajdowały się w stodole, gdzie nie miały odpowiednio zapewnionych warunków bytowych. W ocenie lekarza weterynarii zwierzęta były trzymane w niewłaściwych warunkach wśród przedmiotów zagrażających ich życiu i zdrowiu, co wymagało pilnej interwencji celem zapewnienia im właściwych warunków bytowych - informuje podkom. Katarzyna Bigosz opolskiej policji. - Lekarz weterynarii podjął decyzję o odebraniu zwierząt 59-latkowi. W działania włączyła się również fundacja na rzecz ochrony zwierząt, która zabezpieczyła czworonogi.

Martwe czaple i broń na posesji. Kłopoty 59-latka z Opola Lubelskiego

Podczas interwencji wyszło na jaw, że to nie jedyne przewinienia właściciela. Na jego posesji odkryto również nielegalne składowisko broni myśliwskiej oraz cztery martwe czaple siwe.

- Po przesłuchaniu prokurator zastosował wobec 59-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu w opolskiej jednostce policji - dodaje podkom. Bigos. - Mieszkańcowi gminy Opole Lubelskie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

BOGUCKI ZDRADZIŁ NAWROCKIEGO?! Prezydent na USŁUGACH prezesa | OCZKOŚ, OPOLSKA
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?