Lekarze z Lublina uratowali życie 9-latce. Dziewczynka dostała… udaru mózgu!

2026-04-03 9:57

Udar mózgu to niezwykle rzadkie zdarzenie u dzieci. 9 marca dziewczynka trafiła do szpitala po tym, jak w domu straciła równowagę i przewróciła się. Znalazła się pod opieką zespołów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4.

Lekarze z Lublina uratowali życie 9-latce. Dziewczynka dostała… udaru mózgu!

i

Autor: USK Nr 4 w Lublinie/ Materiały prasowe

Utrata równowagi, upadek, bełkotliwa mowa

9 marca w godzinach wieczornych dyżurny Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie otrzymał informację, że do szpitala zostanie przewieziona pacjentka z podejrzeniem udaru. Tego samego wieczoru dziewczynka nagle straciła równowagę i przewróciła się. Wystąpiły u niej objawy niedowładu połowiczego i nieprawidłowej, bełkotliwej mowy.

Zaraz po otrzymaniu wiadomości skontaktowałam się z lekarzami dyżurnymi Klinicznego Oddziału Udarowego i Wczesnej Rehabilitacji Poudarowej oraz Zakładu Radiologii Zabiegowej i Neuroradiologii USK Nr 4 w Lublinie, by powiadomić ich o potencjalnej potrzebie interwencji - mówi lek. Klaudia Szukała, neurolog z Oddziału Neurologii Dziecięcej USzD w Lublinie.

 W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym dziewczynka została poddana natychmiastowej, kompleksowej diagnostyce.

Nie było możliwości wykonania rezonansu magnetycznego w protokole udarowym ze względu na obecność rozrusznika oraz zastawki mechanicznej, wszczepionych w sercu dziewczynki. W związku z tym, zleciliśmy natychmiastowo badanie TK głowy bez kontrastu. Dodatkowo poprosiłam o wykonanie badania angio-TK. Powodem tej decyzji był fakt, że przy tak krótkim czasie trwania objawów, który wynosił godzinę, w zwykłym badaniu tomograficznym zmiany niedokrwienne mogą nie być widoczne - mówi lek. Klaudia Szukała.

Badanie angiograficzne wykazało obecność skrzepliny w jednej z tętnic mózgowych. Dziewczynka została niezwłocznie przetransportowana do USK Nr 4 w Lublinie, gdzie w gotowości czekał zespół udarowy. Kierowany przez dr n. med. Piotra Luchowskiego Kliniczny Oddział Udarowy i Wczesnej Rehabilitacji Poudarowej USK Nr 4 w Lublinie to jedyny oddział w Polsce z wyodrębnionym zespołem zajmującym się wyłącznie pacjentami z chorobami naczyniowymi mózgu. W ubiegłym roku otrzymał nagrodę ESO Angels Award za najwyższy poziom diagnostyki i leczenia pacjentów z udarem. Zespół udarowy pełni dyżury przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, na miejscu.

Brazylia na Placu Litewskim w Lublinie

Przyczyną udaru była najpewniej wada serca

Na wystąpienie udaru mogła wpłynąć wada serca, którą ma dziewczynka – ocenia lek. Justyna Kmieć, neurolog z Klinicznego Oddziału Udarowego i Wczesnej Rehabilitacji Poudarowej USK Nr 4 w Lublinie, która 9 marca pełniła dyżur.

Pacjentka została zakwalifikowana do zabiegu trombektomii mechanicznej. Umożliwia on szybkie przywrócenie przepływu krwi w zamkniętym naczyniu i tym samym ograniczenie obszaru trwałego uszkodzenia mózgu. Kluczowe znaczenie ma czas – im szybciej wdrożone zostanie leczenie, tym większe są szanse na pełny powrót funkcji neurologicznych i uniknięcie trwałej niepełnosprawności.

Półgodzinny zabieg

Trombektomię wykonuje zespół z Zakładu Radiologii Zabiegowej i Neuroradiologii USK Nr 4 w Lublinie, składający się z dwóch radiologów, dwóch pielęgniarek i technika radiologii.

W gotowości do przeprowadzenia zabiegu zawsze znajdują się dwa zespoły. Mimo że na co dzień zajmują się leczeniem dorosłych, są też przygotowani do pomocy małym pacjentom – podobnie jak zespół anestezjologów USK Nr 4 w Lublinie. Tego wieczoru byli to lekarze Robert Jaskowiak, Łukasz Dudek i Przemysław Szabat, którzy musieli dostosować dawkę anestetyku i sposób wprowadzenia znieczulenia do wieku 9-latki.

Wykonanie zabiegu trombektomii mechanicznej u tak młodych osób jest bardzo trudne technicznie. Większość ośrodków w Polsce leczy dorosłych, ponieważ to ich przede wszystkim dotyka problem wystąpienia udaru. Pojawienie się tej jednostki chorobowej u dziecka jest zjawiskiem niezwykle rzadkim. Mali pacjenci mają mniejsze naczynia niż dorośli, są one też delikatniejsze, dlatego podczas trombektomii łatwiej jest je uszkodzić lub wywołać skurcz naczyniowy. Inny też jest materiał zatorowy, a dostępna na rynku aparatura również w głównej mierze przeznaczona jest do leczenia udarów u dorosłych. Wykonanie zabiegu u 9-latki wymagało od nas dobrego przygotowania, w tym dobrania odpowiednich cewników. Dzięki naszemu świetnemu zapleczu sprzętowemu i doświadczeniu zabieg został przeprowadzony bardzo sprawnie. Udało się usunąć cały materiał zatorowy z tętnicy środkowej mózgu – tłumaczy dr n. med. Łukasz Światłowski, radiolog z Zakładu Radiologii Zabiegowej i Neuroradiologii USK Nr 4 w Lublinie, który wykonał zabieg w asyście dr hab. n. med. Krzysztofa Pyry, prof. Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Cała procedura trwała zaledwie pół godziny. Szybkość działania i współpraca między szpitalami sprawiły, że dziewczynka powróciła do sprawności.

Dzięki sprawnej współpracy wszystkich zaangażowanych lekarzy udało się wykonać zabieg w oknie czasowym oraz zapobiec rozprzestrzenianiu się zmian niedokrwiennych - mówi lek. Michał Pytlak, neurolog z Oddziału Neurologii Dziecięcej USzD.

Udary u dzieci są coraz częstsze

Udar u dziecka należy do bardzo rzadkich zdarzeń medycznych. Szacuje się, że występuje u około 2–13 dzieci na 100 000 rocznie, czyli dużo rzadziej niż u dorosłych, u których średnia to 100–300 przypadków na 100 000 osób rocznie. Neurolodzy zauważają jednak, że jest on coraz częściej diagnozowany u osób poniżej 18. roku życia.

Udary niedokrwienne u dzieci zdarzają się coraz częściej. Bardzo dużą rolę w tych przypadkach odgrywa czas, w którym zostanie wykonany zabieg trombektomii od momentu wystąpienia pierwszych objawów. Optymalne okno czasowe wynosi sześć godzin - podkreśla dr hab. n. med. Magdalena Chrościńska-Krawczyk, prof. Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, Lekarz Kierujący Oddziałem Neurologii Dziecięcej USzD.

Kilka dni po zabiegu 9-latka już o własnych silach stawiła się na badania kontrolne.

Zobacz także naszą galerię zdjęć: Pierwsze trojaczki w 2026 roku w Lublinie

Lublin Radio ESKA Google News