Konfederacja złożyła projekt zmiany ustawy o prawie łowieckim.
Chcemy tym projektem przywrócić coś, co odebrano myśliwym i jest to możliwość biernego uczestnictwa w polowaniach dla osób poniżej 18 roku życia za zgodą rodziców bądź opiekunów prawnych – mówił w trakcie konferencji prasowej w Sejmie poseł Krzysztof Szymański z Konfederacji.
Posłowie Konfederacji przekonują, że skorzystali z wiedzy i doświadczenia myśliwych, w celu eliminacji niekonstytucyjnych zapisów w ustawie. Takim zapisem jest według prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej zakaz uczestnictwa w polowaniach osób poniżej 18 roku życia. Taki zakaz obowiązuje tylko w jednym państwie na świecie – w Polsce. Według posłów Konfederacji, rodzicom odebrano prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, tradycją i kulturą.
Tymczasem, przeciwko zmianom w prawie są m. in. społecznicy z Pracowni na rzecz wszystkich istot. Podkreślają oni, że projekt Konfederacji znoszący zakaz udziału dzieci w polowaniach to krok w stronę normalizacji przemocy wobec najmłodszych.
Udział dzieci w zabijaniu zwierząt stoi w sprzeczności z obowiązującym prawem o ochronie zwierząt. Od 1997 roku zabrania się uboju i uśmiercenia zwierząt w obecności nieletnich. To prawo powinno pozostać nienaruszone. Sam zakaz udziału dzieci w polowaniach obowiązuje od 2018 roku – przypomina Katarzyna Wiekiera z Pracowni na rzecz wszystkich istot.
Obrońcy praw człowieka i zwierząt podkreślają, że aktualna ustawa chroni dzieci.
Nie trzeba zabierać dzieci na polowania, ani nawet nie trzeba jeść mięsa, by wyjaśniać im skąd mięso bierze. To, że w innych krajach takie praktyki są dozwolone, nie znaczy, że mamy je naśladować. Są kraje, w których w ogóle nie można polować i to jest kierunek, jaki powinniśmy obrać – dodaje Wiekiera.
W tle całej sprawy znajduje się tragedia z 16 sierpnia 2025 roku. W tragicznych okolicznościach zginął wtedy 60-latek, wszystko w trakcie polowania w miejscowości Młyniska (w pow. lubartowskim). Zarzuty w tej sprawie usłyszał 40-letni myśliwy, ale śledczy badają też udział w tej sprawie jego 12-letniego syna.
Dzieci na polowaniu to po prostu zły pomysł. To trauma na całe życie. Konstytucja Polski zapewnia ochronę praw dziecka przed przemocą, a świadkowanie zabijaniu zwierząt jest przemocą. Polska chroni dzieci przed okrucieństwem. To dobra strona naszego prawa, którą trzeba utrzymać. Proponowane zmiany to nie jest edukacja, to narażanie psychiki dzieci na brutalne zdarzenia – podkreśla Katarzyna Wiekiera z Pracowni na rzecz wszystkich istot.
Do 17 stycznia trwają konsultacje społeczne projektu Konfederacji. Więcej na ten temat można przeczytać na stronie Sejmu.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Jak uratować człowieka, gdy załamie się pod nim lód? Strażacy ćwiczyli różne scenariusze