Na liście kandydatów, zgłoszonych przez parki narodowe oraz instytucje ochrony środowiska, znalazły się takie ikony jak: ryś euroazjatycki, wilk szary czy niedźwiedź brunatny. Nie brakuje też gatunków rzadszych, jak żółw błotny - jedyny rodzimy żółw w Polsce, czy chomik europejski, najbardziej zagrożony wyginięciem gryzoń w Europie. W nominowanej dwunastce znalazły się także dwa ptaki: zimorodek oraz wodniczka.
Bardzo się cieszę, że jest taki plebiscyt, bo to szansa na to, żeby o niektórych gatunkach trochę powiedzieć więcej albo zwrócić uwagę tym, których środowisko przyrodnicze i dzikie zwierzęta są bliskie. Gdybyśmy szukali czegoś, co nas identyfikuje, ale nie tylko lokalnie, nie tylko z punktu widzenia kraju, ale globalnie i występuje u nas, to jest właśnie wodniczka. To niewielki ptak, który jest wielkości wróbla, ma kilkanaście gram. W zasadzie gdyby zebrać wszystkie ze sobą, to wyszłyby dwie krowy - mówi profesor Grzegorz Grzywaczewski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie i UMCS.
Dlaczego warto oddać głos właśnie na nią?
Wodniczka jest uznawana za gatunek endemiczny Europy Wschodniej, bo tak naprawdę na świecie występuje tylko w Polsce, na Białorusi i na Ukrainie, tutaj są jej największe populacje. To gatunek, który występuje w bardzo wąskim środowisku, czyli na torfowiskach niskich, bagnach. Te są często przekształcane, właściwie w Europie zostało ich już około 10-20%. Mówi się o tym, że wodniczka jest najrzadszym wędrownym ptakiem Europy, to też argument, dlaczego warto byłoby wybrać akurat ją jako gatunek roku i prezentować szerzej - podkreśla profesor.
Gdzie możemy ją znaleźć?
W Polsce dwa miejsca, gdzie jest ich najwięcej, to jest przede wszystkim Dolina Biebrzy, czyli między innymi Biebrzański Park Narodowy, a drugim ważnym miejscem to jest Lubelszczyzna. Tu najwięcej ich jest ich w Poleskim Parku Narodowym, a drugie to są torfowiska pod Chełmem. Gdyby ktoś chciał ją zobaczyć lub ją usłyszeć, albo przynajmniej poczuć klimat jej środowiska, to polecam ścieżkę przyrodniczą Czahary w Poleskim Parku Narodowym. Wodniczki można spotkać tam między 20 kwietnia a 10 sierpnia i wtedy możemy usłyszeć śpiewające samce - dodaje profesor Grzywaczewski.
Oddawać głosy można na stronie Ministerstwa Klimatu i Środowiska tutaj. Głosować można tylko raz z danego urządzenia, a wyniki poznamy w lutym 2026 roku. Zwycięzca stanie się bohaterem nowej kampanii promującej polską przyrodę.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Gdzie polecimy z lubelskiego lotniska?