Zamknięto fragment popularnej trasy
Nadleśnictwo Parczew poinformowało o czasowym zamknięciu ścieżki edukacyjnej „Bobrówka”. Decyzja ma związek z pożarem, który wybuchł w środę, 6 maja 2026 roku. Po zdarzeniu rozpoczęto ocenę zniszczeń oraz działania mające zabezpieczyć teren przed dalszym zagrożeniem
Jak przekazali leśnicy, obecnie w pobliżu trasy znajdują się nadpalone i osłabione drzewa, które mogą się przewrócić. Z tego powodu całkowicie zamknięto ruch turystyczny na odcinku wschodnim ścieżki. Nie ma także możliwości przejścia drewnianym fragmentem trasy od strony południowej.
- Liczymy straty po środowym pożarze (6.05.2026) i zabezpieczamy teren. Obecnie w pobliżu trasy znajdują się drzewa niebezpieczne i jesteśmy zmuszeni do całkowitego zamknięcia ruchu turystycznego na odcinku wschodnim. Niemożliwe jest również przejście wschodnim (drewnianym) ze względu na brak możliwości dojścia od strony południowej - czytamy w mediach społecznościowych Nadleśnictwa Parczew.
Do czasu zakończenia prac wejście na zamknięty odcinek pozostaje niedozwolone. Leśnicy podkreślają, że priorytetem jest teraz usunięcie zagrożeń oraz dokładne sprawdzenie skali zniszczeń.
„Bobrówka” od lat przyciąga turystów
Ścieżka edukacyjna „Bobrówka” znajduje się w leśnictwie Jedlanka na terenie Nadleśnictwa Parczew. To jedna z bardziej rozpoznawalnych tras przyrodniczo-edukacyjnych w Lasach Parczewskich. Najłatwiej dotrzeć do niej, kierując się na północ od Ostrowa Lubelskiego.
Dojazd prowadzi historycznym Traktem Królewskim – dawną drogą łączącą Kraków z Wilnem. Według przekazów podróżował nią również król Władysław Jagiełło.
Trasa ma około 2400 metrów długości, a jej przejście zajmuje średnio półtorej godziny. Wzdłuż ścieżki ustawiono tablice edukacyjne opisujące lokalną przyrodę, gatunki roślin i zwierząt oraz funkcjonowanie leśnego ekosystemu.
Miejsce rodzinnych spacerów i wycieczek
„Bobrówka” od lat cieszy się dużym zainteresowaniem zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów odwiedzających Lasy Parczewskie. Ścieżka była często wybierana na rodzinne spacery, zajęcia edukacyjne oraz wycieczki przyrodnicze.
Dużą popularność zapewniały jej drewniane elementy trasy, spokojne leśne otoczenie i możliwość kontaktu z naturą. Szczególnie chętnie odwiedzano ją w sezonie wiosenno-letnim.
Po pożarze teren wymaga jednak szczegółowej kontroli. Leśnicy muszą ocenić skalę strat, usunąć niebezpieczne drzewa i zabezpieczyć miejsca, które mogły zostać uszkodzone przez ogień. Na razie nie wiadomo, kiedy zamknięty fragment ścieżki zostanie ponownie udostępniony turystom.
Zobacz także: Seria pożarów w woj. lubelskim