Bezpieczeństwo to nie tylko procedury
Jak podkreślała Agnieszka Mroczek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Lublinie, szkoły nie mogą ograniczać się wyłącznie do przygotowania formalnych procedur. Ważne jest również uwzględnianie emocjonalnych potrzeb uczniów i wyciąganie wniosków z kolejnych doświadczeń.
– My pracujemy tak, jak dotychczas. Opiekujemy bardziej te dzieci, które potrzebują wsparcia psychologicznego, ponieważ okazało się, że dzieci reagują bardzo różnie – mówiła dyrektor.
W placówce prowadzone są działania profilaktyczne podczas godzin wychowawczych oraz w ramach pracy psychologów i pedagogów. Szczególną uwagę poświęca się dobrostanowi uczniów i zapewnieniu pomocy dzieciom, które silniej przeżywają sytuacje zagrożenia.
Szkoła analizuje również rozwiązania organizacyjne dotyczące ewakuacji. Sprawdzane są zapasy wody na wypadek, gdyby konieczne było dłuższe przebywanie w bezpiecznym miejscu, a także zapasy żywności dla dzieci. Istotne pozostają również wsparcie psychologiczne i odpowiednie przygotowanie kadry.
– 17 września był takim sprawdzianem, gdzie my to w praktyce przećwiczyliśmy. To, co możemy usprawnić, to robimy. Przedyskutowaliśmy to sobie w naszym zespole zarządzania kryzysowego tutaj w szkole. Mamy ustalone zadania, jesteśmy spokojni, bo wiemy co mamy robić – zaznaczyła Agnieszka Mroczek.
Miasto sprawdza przygotowanie placówek
Doświadczenia ostatnich tygodni skłoniły również władze Lublina do ponownego przeglądu rozwiązań stosowanych w placówkach oświatowych. Jak mówił wiceprezydent Lublina, Mariusz Banach, miasto prowadzi kontrole obejmujące ponad 150 budynków oświatowych.
– Dzisiaj rzeczywiście możemy już powiedzieć, że w każdej szkole i w każdym przedszkolu mamy przygotowane miejsca bezpiecznej ewakuacji – poinformował wiceprezydent.
Podkreślił, że lubelscy dyrektorzy od lat zajmują się kwestiami bezpieczeństwa, jednak obecne wyzwania wymagają szerszego spojrzenia. Oprócz zagrożeń fizycznych coraz większe znaczenie mają hejt, nienawiść i problemy w relacjach między młodymi ludźmi.
– My dzisiaj rozmawiamy o czymś znacznie głębszym, dlatego że my musimy również nazwać, a potem poradzić sobie z genezą tego zjawiska – zaznaczył Banach.
Jego zdaniem szkoły i dorośli muszą lepiej rozumieć sposób komunikowania się młodzieży, kanały, z których korzysta, oraz osoby, które młodzi ludzie uznają za autorytety.
– Oprócz tego, że wiemy, co trzeba młodym powiedzieć, to musimy wiedzieć, jak to powiedzieć – podkreślił wiceprezydent.
Dezinformacja kolejnym wyzwaniem dla bezpieczeństwa
Podczas konferencji zwrócono także uwagę na zagrożenia związane z fałszywymi informacjami rozpowszechnianymi w internecie i mediach społecznościowych.
Obecny na konferencji Zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Stefaniak, wskazał, że współczesne działania na rzecz bezpieczeństwa obywateli to nie tylko przemysł zbrojeniowy, ale także budowanie odporności społecznej na manipulację i dezinformację.
– Dzisiaj bardzo istotnym elementem wojny kognitywnej jest również ruch w internecie, dezinformacja, właściwie walka z tą dezinformacją, a ona przybiera coraz nowsze formy. Jednym z bardzo niebezpiecznych komponentów tej dezinformacji jest rozwijająca się ostatnio bardzo prężnie dezinformacja historyczna. Dzisiejsze spotkanie to dyskusja na temat tego, co zrobić, żeby zabezpieczać szczególnie młodych ludzi, młode pokolenia przed wpływem rozszerzania się tej dezinformacji w sferze social mediów, ale nie tylko – zaznaczył Stefaniak.
Zapowiedział również, że w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów powstaje obecnie zespół określany jako StratCom, który ma zajmować się między innymi koordynacją komunikacji strategicznej, zarządzaniem kryzysowym i przeciwdziałaniem dezinformacji.
W Szkole Podstawowej nr 3 działania edukacyjne w tym obszarze już się odbywają. Prowadzone są podczas godzin wychowawczych i w ramach pracy szkolnych specjalistów.
Placówka przygotowuje również uporządkowany program przeciwdziałania fake newsom. Realizuje także rekomendowane programy profilaktyczne, w tym pierwszą apteczkę pomocy emocjonalnej dla uczniów.
Dyrektor Agnieszka Mroczek podkreśliła, że w sytuacjach kryzysowych kluczowe jest korzystanie ze sprawdzonych źródeł informacji.
- Trzeba przede wszystkim sprawdzać informacje w wielu źródłach i nie ufać temu, co zostanie wyświetlone tylko i wyłącznie w jednym medium społecznościowym - wskazała.
Dodała, że szkoła korzysta z oficjalnych komunikatów publikowanych na stronie Urzędu Miasta Lublin.
Zobacz też naszą galerię zdjęć: Stroiki na Wszystkich Świętych. Te będą hitem [ZDJĘCIA]