Spis treści
Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Kosiniak-Kamysz zdradza plany
Oficjalne zawarcie porozumienia zorganizowano w stołecznym Muzeum Wojska Polskiego. Chełmska instytucja będzie działać jako oficjalna filia warszawskiej jednostki muzealnej. Szef resortu obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że ten projekt ostatecznie zagwarantuje ofiarom zbrodni wołyńskiej „prawdziwie godne upamiętnienie”.
Wicepremier zwrócił uwagę na fundamentalne znaczenie tych historycznych wydarzeń dla budowania polskiej tożsamości. Jednocześnie minister wyraźnie podkreślił konieczność zabliźniania starych ran, odcinając się od prób eskalowania konfliktów. Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał na ogromną rolę edukacji domowej oraz szkolnej, dodając potrzebę utworzenia odpowiedniej przestrzeni wymierzającej sprawiedliwość ofiarom sprzed lat.
Prezydent Jakub Banaszek o lokalizacji. Dlaczego wybrano Chełm?
Włodarz miasta wskazał na wybitnie nieprzypadkowy charakter wybranej lokalizacji. Uciekinierzy ratujący swoje życie przed rzezią trafiali najczęściej właśnie do Chełma. Jakub Banaszek wierzy głęboko w stworzenie nie tylko zwykłego punktu historycznego, ale przede wszystkim bezpiecznego „domu” zrzeszającego wszystkie rodziny poszkodowanych.
Prezydent przypomniał o wielkim obowiązku spoczywającym na obecnym pokoleniu wobec pomordowanych przodków. Projektanci zaplanowali w obiekcie specjalną strefę oddającą hołd sprawiedliwym Ukraińcom, ryzykującym własnym życiem podczas ocalania Polaków. Taka przestrzeń pozwoli ukazać wielowymiarowy charakter tamtych dramatycznych wydarzeń wojennych.
Rzeź wołyńska i zwrot w finansowaniu. Zmiana decyzji rządu
Historycy szacują liczbę pomordowanych Polaków na blisko sto tysięcy osób. Szczytowy moment ludobójstwa przypadł na jedenastego lipca tysiąc dziewięćset czterdziestego trzeciego roku podczas tak zwanej „krwawej niedzieli”. Oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii zaatakowały wówczas bezlitośnie polską ludność cywilną zamieszkującą setki wiosek Wołynia oraz Galicji Wschodniej.
Procedury urzędowe dotyczące tej inwestycji ulegały wielokrotnym zmianom. Poprzednia ekipa rządząca zaakceptowała umowę finansową jeszcze w dwa tysiące dwudziestym trzecim roku. Początek bieżącego roku przyniósł stanowczą decyzję Ministerstwa Kultury o anulowaniu tamtego kontraktu z uwagi na poważne błędy koncepcyjne oraz puste kasy resortowe.
Reaktywacja koncepcji zakłada przejęcie odpowiedzialności za obiekt przez Ministerstwo Obrony Narodowej i stworzenie odnogi Muzeum Wojska Polskiego. Samorządowcy z Chełma otrzymali jednocześnie zadanie utworzenia oraz prowadzenia niezależnego Centrum Prawdy i Pojednania. Taki podział obowiązków ma zapewnić płynne zarządzanie obiema nowymi instytucjami na terenie miasta.
Złożenie podpisów na liście intencyjnym uruchamia całą machinę biurokratyczną niezbędną do startu inwestycji. Urzędnicy rozpoczną teraz skomplikowaną procedurę przenoszenia praw do gruntów oraz szczegółowego planowania kolejnych etapów budowy.
Rządowe plany przewidują całkowite sfinalizowanie robót budowlanych oraz wyposażenie gmachu w ciągu najbliższych kilkudziesięciu miesięcy. Zakończenie całego procesu inwestycyjnego wyznaczono ostatecznie na dwa tysiące dwudziesty siódmy rok.
Zobacz także: Huśtawki czy parking? Przed takim wyborem stoją mieszkańcy osiedla w Lublinie