Groźny pożar budynków gospodarczych. Przyczyny wciąż nieznane

2026-03-30 14:12

W niedzielę 29 marca w miejscowości Ostrów (gmina Janów Podlaski) doszło do groźnego pożaru. Ogień doszczętnie strawił stodołę wypełnioną zapasami, a walka z żywiołem trwała ponad trzy godziny. Szacunkowe straty wyliczono na blisko 150 tysięcy złotych.

Pożar stodoły w miejscowości Ostrów. Ogień zniszczył zapasy

W niedzielę 29 marca służby ratunkowe z gminy Janów Podlaski otrzymały zgłoszenie o groźnym zdarzeniu w miejscowości Ostrów. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze wozy strażackie, drewniana stodoła była już całkowicie objęta płomieniami. Wewnątrz płonącego obiektu znajdowały się duże ilości zbelowanego siana oraz drewno przygotowane na opał. Żywioł rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie i zaczął poważnie zagrażać budynkom zlokalizowanym na sąsiednich posesjach.

Akcja strażaków w gminie Janów Podlaski. Broniono sąsiednich budynków

Dowodzący akcją zdecydowali o natychmiastowym wezwaniu na miejsce dodatkowych sił ratunkowych. W krytycznym momencie operacji strażacy skierowali cztery strumienie wody bezpośrednio na płonącą stodołę, a dwa kolejne wykorzystali do schładzania i obrony pobliskiego budynku. Ogromnym wyzwaniem okazało się zapewnienie ciągłości dostaw wody, dlatego dwa wozy bojowe musiały stale dowozić ją z sąsiedniej wsi.

W wielogodzinnej walce z żywiołem wzięło udział dokładnie trzydziestu pięciu strażaków, którzy przyjechali w ośmiu wozach bojowych z jednostek państwowych oraz ochotniczych. Ich sprawna i dobrze zorganizowana praca pozwoliła ostatecznie opanować sytuację, dzięki czemu ogień nie przeniósł się na pozostałe obiekty w okolicy.

Trzygodzinna akcja gaśnicza w Ostrowie. Ogromne straty właścicieli

Kiedy udało się stłumić główne zarzewie ognia, ratownicy przeszli do żmudnego etapu rozbiórki zniszczonych elementów konstrukcyjnych stodoły. Cała interwencja straży pożarnej trwała łącznie ponad trzy godziny, jednak na tym działania się nie zakończyły. Aby wykluczyć ryzyko ponownego rozniecenia płomieni, jeden ze strażackich zastępów ochotników musiał spędzić na miejscu całą noc i pilnować pogorzeliska.

Obecnie funkcjonariusze odpowiednich służb próbują ustalić dokładne przyczyny wybuchu tego pożaru. Wstępne wyliczenia wskazują, że straty materialne wynoszą około 150 tysięcy złotych. Dla poszkodowanych gospodarzy jest to bardzo trudna sytuacja, ponieważ stracili nie tylko sam obiekt gospodarczy, ale również wszystkie zgromadzone w nim cenne zapasy na kolejne miesiące.

Lubelskie: ESKA Lublin rozdawała żonkile na wiosnę

Zobacz także: Lubelski portal połączył się z Brazylią!

Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM
Jaki filmik Dawid wysłał Ewie, że kazała mu się wyprowadzić? KOCHAJ ALBO RZUCAJ