Dwa nocne Alerty RCB dla Lubelszczyzny i Podkarpacia
Około godziny 6:00 nad ranem na telefony mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego przyszedł Alert RCB. Komunikat informował o rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy oraz o tym, że sytuacja jest monitorowana, a w polskiej przestrzeni operuje wojskowe lotnictwo. Zaapelowano również o śledzenie kolejnych wiadomości.
Zwraca uwagę fakt, że był to już drugi tego typu alert wysłany tamtej nocy. Pierwsze ostrzeżenie pojawiło się około godziny 4:00, ostrzegając o zmasowanym uderzeniu i prosząc o zachowanie czujności oraz reagowanie na syreny. Zostało ono jednak szybko odwołane przed 5:00 rano komunikatem o braku zagrożenia dla Polski po zakończeniu ataku w Ukrainie.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa tłumaczy tę sytuację informacją o ustaniu zagrożenia, którą otrzymano jeszcze w trakcie wysyłania pierwszego komunikatu. W rezultacie proces został wstrzymany i niektórzy mieszkańcy dostali jedynie wiadomość odwołującą alert, nie wiedząc o pierwotnym ostrzeżeniu.
Rosyjski atak na Kijów 08.09.2026
W nocy z poniedziałku na wtorek siły rosyjskie przypuściły atak balistyczny na Kijów. W wyniku uderzeń ucierpiało co najmniej sześć osób, a zniszczeniom uległy bloki mieszkalne i budynek uniwersytecki.
Władze ukraińskiej stolicy przekazały, że pod gruzami jednego z trafionych budynków mieszkalnych mogą być wciąż uwięzieni ludzie.
Ataki z wykorzystaniem bezzałogowców i rakiet miały miejsce zaraz po zakończeniu trzydniowego rozejmu, który wprowadzono na czas wizyty wysłanników USA, Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera, w Rosji i Ukrainie.
Tej samej nocy doszło również do ukraińskiego uderzenia odwetowego. Drony uderzyły w obiekty cywilne w rosyjskim Saratowie nad Wołgą, powodując rany u kilku osób.
W rejonie Saratowa zlokalizowana jest potężna rafineria ropy należąca do państwowej spółki Rosnieft, a także liczne zakłady przemysłowe i bazy wojskowe.
Zbrojna napaść Rosji na Ukrainę rozpoczęła się w lutym 2014 roku, a jej pełnowymiarowa faza trwa od 24 lutego 2022 roku. Szacuje się, że konflikt pochłonął już około 600 tysięcy ofiar.