Chciał zaimponować za kierownicą BMW, a trafił za kratki. 29-latek miał na sumieniu więcej niż tylko drift

2026-06-29 18:22

Pragnienie popisania się możliwościami starego BMW wzięło górę nad logiką i ściągnęło na kierowcę poważne problemy. 29-letni mieszkaniec Lublina, ukrywający się przed karą 8 lat pozbawienia wolności za narkotyki, zdecydował się na brawurowy drift przez miejskie skrzyżowanie. Niestety dla niego, cały incydent rozegrał się na oczach funkcjonariuszy.

Driftujące BMW na celowniku policji w Lublinie

29-letni mieszkaniec Lublina najwyraźniej zapomniał, że jest poszukiwany przez policję. Mężczyzna, zamiast unikać zwracania na siebie uwagi, postanowił popisać się za kierownicą BMW E90. Wieczorem, skręcając z ul. Elsnera w al. Kompozytorów Polskich, celowo wprowadził auto w poślizg. Pech chciał, że cały manewr wykonał niemal tuż przed policyjnym radiowozem.

- "Drift" miał zrobić wrażenie, ale największe wrażenie zrobił w wyniku policyjnej kontroli. Gdy policjanci zatrzymali "driftujące" BMW okazało się, że kierujący pojazdem 29 - latek jest poszukiwany do odbycia kary 8 lat pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe. Dalszą trasę mężczyźnie wyznaczyli policjanci. Teraz czeka go do odbycia zaległy wyrok - puentuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

Awantura podczas kontroli 29-latka. Policja ostrzega kierowców

- Mężczyzna w trakcie interwencji, był agresywny, w związku z czym wobec 29 – latka zastosowano środki ochronne. Po zakończonych badaniach został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Teraz czeka go zaległa odsiadka.

Funkcjonariusze zwracają się z apelem:

- Przypominamy, że celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu jest prawnie zabronione i podlega wysokiej grzywnie i jest karane co najmniej 10 punktami karnymi. Może skutkować również cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdami. Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie zasad ruchu drogowego.

JOŃSKI O AFERZE SZPITALNEJ