- W Chełmie doszło do dwóch incydentów, w których agresja skierowana była przeciwko funkcjonariuszom policji.
- 21-latek zaatakował policjantów petardami i stawiał opór przy zatrzymaniu, natomiast 31-latka znieważała funkcjonariusza.
- Oboje usłyszeli zarzuty. Jakie konsekwencje poniosą za swoje czyny?
Atak petardami w Chełmie. 21-latek z zarzutem napaści na policjanta
Do pierwszego incydentu doszło przy ulicy 11 Listopada w Chełmie, gdzie 21-letni mężczyzna rzucił petardami w stronę patrolujących policjantów. Materiały pirotechniczne eksplodowały w niewielkiej odległości od funkcjonariuszy, co spowodowało natychmiastową reakcję jednego z nich. Policjant podjął pościg za sprawcą i po chwili go ujął, jednak mężczyzna nie zamierzał się poddać, stawiając czynny opór i szarpiąc się podczas zatrzymania. W piątek, 2 stycznia 2026 roku, 21-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza i został objęty policyjnym dozorem.
Znieważenie policjanta przy ulicy Kolejowej. 31-latka noc spędziła w areszcie
Kolejne zdarzenie miało miejsce przy ulicy Kolejowej w Chełmie, gdzie policjanci interweniowali wobec 31-letniej kobiety. Podczas wykonywania obowiązków służbowych przez patrol, kobieta zaczęła wulgarnie znieważać jednego z policjantów. W związku z popełnionym przestępstwem została ona natychmiast zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu, gdzie spędziła resztę nocy. Zgodnie z procedurami, 2 stycznia 2026 roku zaplanowano dalsze czynności z jej udziałem, po których usłyszy w prokuraturze zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego.
Źródło: Policja.pl