Aspirant Tomasz Skowronek zginął podczas patrolu. Minęło 11 lat od tragicznego wypadku

Aspirant Tomasz Skowronek zginął w wypadku, do którego doszło 13 października 2013 r. Policjant pełnił wtedy służbę w patrolu zmotoryzowanym i jechał służbowym motocyklem. Zderzył się z pojazdem, którego kierowca nieprawidłowo poruszał się po drodze i świadczył usługi przewozu osób. Skowronek zmarł na miejscu.

Radiowóz policyjny na sygnale. Na wstawce portret aspiranta Tomasza Skowronka. O tragicznej rocznicy pisze Eska Lublin.
Autor: lubelska.policja.gov.pl/ Shutterstock Tragiczna śmierć policjanta. Tomasz miał zaledwie 37 lat. "Wspaniały człowiek, policjant, przyjaciel"

Tomasz Skowronek rozpoczął służbę 21 grudnia 1998 r. jako aplikant Komisariatu Policji w Lublinie. Pracował później jako asystent Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. W trakcie służby ukończył szkolenia dotyczące m.in. kierowania motocyklem służbowym, obsługi wideorejestratorów, wykroczeń i technik jazdy samochodem.

Czytaj też: Nie żyje policjant postrzelony pod Bolesławcem. "Odszedł, pełniąc służbę do końca"

Swoją wiedzą dzielił się także z innymi. Prowadził w szkołach zajęcia dla dzieci i młodzieży o bezpiecznym zachowaniu na drodze, a policjantów szkolił z bezpiecznej jazdy motocyklem służbowym. Jak podaje policja, był zaangażowanym, sumiennym i zdyscyplinowanym funkcjonariuszem, wielokrotnie nagradzanym za wyniki w służbie.

Czytaj też: Policjant zmarł podczas służby. Prokuratura ujawnia nowe kroki w śledztwie

Aspirant Tomasz Skowronek urodził się w 1976 r. W chwili śmierci miał 37 lat.

Myślenice: Grób zastrzelonego przez policjanta Łukasza W.

ROLKI