AI pomaga synoptykom, ale czy w przyszłości ich zastąpi?

Synoptycy od lat prognozują pogodę, czy teraz zastąpi ich AI? Mogłoby się wydawać, że czasem jest to wróżenie z fusów, ale tak naprawdę to skomplikowany proces wyliczeń fizycznych. Najpierw trzeba zebrać szczegółowe dane między innymi aktualny stan atmosfery, warunki panujące na lądzie, a także nad morzami i oceanami. Później z tych wszystkich parametrów z uwzględnieniem praw fizyki wyliczana jest prognoza na kilka dni.

Błękitne niebo z formacją puszystych, białych chmur cumulonimbus. Obraz ilustruje warunki pogodowe i tematykę prognozowania, o czym można przeczytać na naszym portalu, gdzie analizujemy wpływ AI na prognozy synoptyków i ich przyszłą rolę.
Autor: Pixabay.com
Śmiertelny wypadek w centrum Lublina

- AI nie rozumie atmosfery w ten sposób co model fizyczny, uczy się na podstawie danych historycznych. AI radzi sobie trochę lepiej z prognozowaniem ekstremów różnych, czyli szczególnie jakieś tam właśnie huraganów czy silnych wiatrów, wysokich temperatur, dlatego że w tych modelach fizycznych puszcza się zwykle kilkanaście scenariuszy i liczy się średnią. I te ekstrema, one w liczeniu tej średniej gdzieś tam giną. Natomiast AI są tutaj pod tym kątem lepsze - mówi dr Agnieszka Krzyżewska z Katedry Hydrologii i Klimatologii UMCS.

Na razie w dalszym ciągu przy prognozowaniu pogody potrzebny jest człowiek. Możliwości wyliczeniowe, choć lepsze niż jeszcze 50 lat temu, ciągle skazane są na margines błędu. Być może w przyszłości, jeżeli moce obliczeniowe będą lepsze, AI będzie się jeszcze lepiej uczyło danych i będziemy potrafili dużo dokładniej określić stan początkowy atmosfery prognozy pogody będą jeszcze bardziej dokładne.

Zobacz także naszą galerię zdjęć: Kolejny koziołek zamieszkał w Lublinie. Tym razem to księgowy Stefan

Lublin Radio ESKA Google News