Agresywny pasażer autobusu zmarł na izbie wytrzeźwień. Prokuratura bada sprawę z Chełma

2026-04-23 11:17

Chełmska prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 64-letniego mężczyzny, który po interwencji policji trafił do izby wytrzeźwień. Wcześniej miał wszcząć awanturę w autobusie komunikacji miejskiej. Choć na miejscu interweniowali ratownicy i policjanci, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Nowa linia autobusowa.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Biały autobus miejski porusza się szybko po szarej jezdni, na której widoczna jest jedna biała linia. Wewnątrz autobusu, za kierownicą, siedzi mężczyzna w jasnej koszuli i czapce. Tło rozmazane jest horyzontalnie, ukazując zielone liście drzew i szare, nowoczesne budynki z dużymi oknami.

Awantura w autobusie i interwencja policji

Do zdarzenia doszło po zgłoszeniu dotyczącym agresywnego pasażera w jednym z autobusów miejskich w Chełmie. Jak relacjonuje Angelika Głąb-Kunysz z chełmskiej policji, dyżurny otrzymał informację o nietrzeźwym mężczyźnie, który wywołał awanturę.

- Z relacji zgłaszającej wynikało, że pasażer był pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę, a gdy kierująca zatrzymała autobus w zatoce, zaczął niszczyć pojazd. Następnie skierował agresję wobec pasażerów i przechodniów – przekazała rzeczniczka.

Mężczyzna został obezwładniony przez osoby postronne i przekazany policji. Okazało się, że to 64-letni mieszkaniec Chełma, od którego wyczuwalna była woń alkoholu. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, jednak – jak podkreślają funkcjonariusze – ratownicy odstąpili od badania, uznając, że nie wymaga on pomocy medycznej.

Byliśmy w izbie wytrzeźwień na Kolskiej w Warszawie. „Dajemy im 24 godzin na wytrzeźwienie”

Transport do izby wytrzeźwień i dramatyczny finał

Z uwagi na brak podstaw do hospitalizacji, policjanci przewieźli mężczyznę do ośrodka dla osób uzależnionych. W trakcie transportu 64-latek nadal zachowywał się agresywnie.

- Podczas przejazdu kopał w drzwi radiowozu. Po umieszczeniu w izbie wytrzeźwień stracił przytomność i przestał oddychać – informuje Głąb-Kunysz.

Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Funkcjonariusze wraz z personelem placówki prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową, wykorzystując również defibrylator AED, aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Dalsze działania przejęli ratownicy.

- Niestety, pomimo podjętych czynności, nie udało się przywrócić funkcji życiowych – dodaje rzeczniczka.

Śledztwo prokuratury i sekcja zwłok

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Chełmie, która wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

- Przedmiotem postępowania będzie ustalenie przyczyn i okoliczności zgonu mężczyzny – mówi Marcin Kozak, zastępca rzecznika Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Jak przekazał, przeprowadzono już sekcję zwłok, w której uczestniczył prokurator.

- Wstępne wyniki sekcji nie wskazują, aby do śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Ostateczne ustalenia będą jednak możliwe dopiero po przeprowadzeniu kompleksowych badań, w szczególności analiz materiału pobranego podczas sekcji – zaznacza Kozak.

Śledczy zabezpieczają również materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu, a także planują przesłuchania świadków. Postępowanie ma wyjaśnić, czy w trakcie interwencji i pobytu mężczyzny w izbie wytrzeźwień doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości.

Zobacz także: W woj. lubelskim znów pojawiła się ekipa filmowa

Świeża Krew w Esce Rock
Joulie Fox: od Must Be The Music do Glastonbury i kobiecej energii. ŚWIEŻA KREW