Wezwanie do budynku mieszkalnego przy ul. Promiennej w Zamościu strażacy dostali w piątek ok. godz. 17. Ognia już nie było, pożar wygasił się samoistnie. W wypalonym łóżku znaleziono zwęglone zwłoki 86-letniej kobiety, osoby obłożnie chorej.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że przyczyną pożaru mógł być niedopałek papierosa. Możliwie, że kobieta paliła papierosa leżąc w łóżku, co doprowadziło do zapalenia się posłania - relacjonuje podkomisarz Dorota Krukowska – Bubiło, oficer prasowa zamojskiej komendy.
Jako pierwsza ogień zauważyła 62-letnia opiekunka seniorki. Kobieta powiadomiła służby i samodzielnie próbowała walczyć z pożarem pokoju. Podczas działań doznała poparzeń, załoga karetki pogotowia przetransportowała ją do szpitala.
Służby apelują - takim zdarzeniom zapobiegać może montaż specjalnych urządzeń.
Na niewidzialny, niewyczuwalny, toksyczny tlenek węgla najlepszym rozwiązaniem jest zamontowanie czujnika. Przepisy zakładają, że już niedługo we wszystkich budynkach - nawet tych starych - czujka dymu czy tlenku węgla będzie musiała się znajdować - przypomina mł. kpt. Tomasz Stachyra, rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Działania zamojskich strażaków na miejscu pożaru ograniczyły się do przewietrzenia pomieszczeń i sprawdzenia kamerą termowizyjną zarzewi ognia. W akcji uczestniczyły zastępy Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej Zamość oraz OSP Mokre. Ciało 86-latki zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.
i
Zobaczcie także naszą galerię zdjęć: W Lublinie zrobiło się świątecznie. Galeria 2025 roku