75-latek rzucał w policjantów maczetą, nożem i siekierą. Dziś do prokuratury

75-latek miał grozić żonie pozbawieniem życia, a podczas policyjnej interwencji w gminie Komarów-Osada zaatakował funkcjonariuszy. Rzucał w nich maczetą, nożem i siekierą. Uchwytem maczety trafił jednego z policjantów, ale - jak przekazano - mundurowy nie odniósł poważniejszych obrażeń. Napastnik został obezwładniony i zatrzymany, a dziś ma zostać doprowadzony do Prokuratury z wnioskiem o tymczasowy areszt.

Dłonie mężczyzny zakute w kajdanki z tyłu pleców. O zatrzymaniu agresywnego 75-latka przeczytasz na Eska Lublin.
Autor: Pexels.com zdj. ilustracyjne

75-latek miał grozić żonie. Policjanci pojechali na posesję w gminie Komarów-Osada

Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem na terenie jednej z posesji w gminie Komarów-Osada. Dyżurny odebrał zgłoszenie, że nietrzeźwy mężczyzna zachowuje się agresywnie i grozi żonie pozbawieniem życia. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z Posterunku Policji w Łabuniach.

Podczas interwencji ruszył na policjantów. Rzucał w nich maczetą, nożem i siekierą

Podczas interwencji 75-latek nie uspokoił się. Trzymał w ręku niebezpieczne przedmioty i również policjantom groził pozbawieniem życia. Nie wykonywał poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. Po chwili ruszył w ich stronę.

Idąc w kierunku funkcjonariuszy, rzucił w nich maczetą. Uchwytem maczety trafił jednego z policjantów. Jak przekazano, mundurowy nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Mężczyzna szedł w stronę policjantów również z nożem i siekierą, a potem rzucał nimi w mundurowych z rozmachem. W tym przypadku nie trafił. Świadkami zajścia byli członkowie jego rodziny, wobec których także zachowywał się agresywnie.

Po ataku trafił do zamojskiej komendy. Dziś ma zostać doprowadzony do prokuratury

Policjanci obezwładnili i zatrzymali napastnika. Potem mężczyzna trafił do zamojskiej komendy i został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Zaplanowano z nim dalsze czynności.

Dzisiaj 75-latek ma zostać doprowadzony do Prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Jak przekazano, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego jest zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności. Ma też odpowiadać za inne przestępstwa.

Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI

Pokój Zbrodni - SKATOWALI GO MACZETAMI