Piątkowy poranek przyniósł niebezpieczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej nr 812. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy z Włodawy wynika, że 61-letni kierowca busa marki Mercus podjął manewr wyprzedzania koparki. W tym samym czasie 56-letni operator maszyny budowlanej chciał skręcić w lewo, co doprowadziło do zderzenia obu pojazdów.
Wewnątrz busa znajdowała się 50-letnia opiekunka oraz pięcioro dzieci mających od 3 do 6 lat. W wyniku zderzenia dorosła pasażerka złamała rękę i musiała zostać przetransportowana do szpitala. Lekarze oceniają jednak, że jej życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.
Podróżujące pojazdem maluchy miały dużo szczęścia i żadne z dzieci nie ucierpiało w tym groźnym zdarzeniu. Niedługo po wypadku wszyscy najmłodsi pasażerowie zostali odebrani bezpośrednio z miejsca kolizji przez swoich rodziców.
Jak poinformowała podkom. Kinga Zamojska-Prystupa, obaj kierowcy biorący udział w zdarzeniu byli trzeźwi. Teraz mundurowi prowadzą dalsze czynności, które pozwolą na dokładne odtworzenie przebiegu i przyczyn tego wypadku.
Przy okazji tego zdarzenia policja po raz kolejny zwraca się do zmotoryzowanych o rozwagę przy wyprzedzaniu. Zanim kierowca rozpocznie taki manewr, musi bezwzględnie upewnić się co do bezpieczeństwa na drodze, aby nie sprowadzić zagrożenia na pozostałych uczestników ruchu.