Wyjątkowa funkcjonariuszka w lubelskiej policji. Tajga wróciła z międzynarodowej misji

2026-02-17 15:33

Wygląda niepozornie, ale to profesjonalistka w każdym calu. Tajga, trzyletni owczarek belgijski, na co dzień wspiera lubelskich kontrterrorystów w wykrywaniu materiałów wybuchowych. Właśnie wróciła z wymagających manewrów na Słowacji, gdzie szkoliła się w ekstremalnych warunkach.

Wierny towarzysz służby

Tajga to trzyletnia suczka rasy owczarek belgijski, która od dwóch lat zasila szeregi Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie. Jej węch jest niezastąpionym narzędziem w walce z przestępczością, ponieważ zwierzę specjalizuje się w wyszukiwaniu zapachów materiałów wybuchowych. Na co dzień tworzy nierozłączny zespół ze swoim przewodnikiem. Policjant i pies nie tylko razem pracują, ale również mieszkają pod jednym dachem, traktując wspólne treningi jako stały element dnia.

"Tak naprawdę praca to dla niej świetna zabawa, ma do niej zapał i uczy się szybko (...). Mieszka ze mną, spędzamy ze sobą mnóstwo czasu" - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" policyjny przewodnik.

Ćwiczenia w trudnych warunkach

Funkcjonariusze wraz z psami służbowymi wrócili niedawno ze Słowacji, gdzie brali udział w międzynarodowych warsztatach organizowanych przez tamtejszą Żandarmerię Wojskową. Celem wyjazdu było doskonalenie umiejętności w zakresie pirotechniki. Podczas symulacji stworzono wymagające środowisko pracy, wykorzystując rozpraszający hałas, dźwięki oraz grę świateł. Mimo tych utrudnień czworonogi musiały precyzyjnie zlokalizować ukryte materiały niebezpieczne.

Rola psów takich jak Tajga jest nieoceniona w zapewnianiu bezpieczeństwa publicznego. Zwierzęta te są regularnie wykorzystywane do sprawdzeń pirotechnicznych przed wizytami najważniejszych osób w państwie (VIP) oraz przy zabezpieczaniu imprez masowych. Wzywa się je również w sytuacjach alarmowych, gdy służby otrzymują sygnał o możliwości podłożenia ładunku wybuchowego.