Wielkie otwarcie Popeyes w Lublinie. Będą vouchery i darmowe kanapki

2026-04-22 10:51

Jeszcze nie umilkły do końca melodie Zenka Martyniuka, który kilka dni temu pomagał otwierać kebabownię Piri-Piri, a już w Lublinie czeka nas otwarcie pierwszego lokalu sieci Popeyes karmiącej kurczakami w stylu amerykańskiego Południa. I to w rytmach półfinalistów „Must be The Music“, brassowego Dirty Horns! Początek w czwartek o godzinie 10-tej na ostatnim piętrze Centrum Handlowego Plaza w centrum miasta.

  • Otwarcie Popeyes w Lublinie w czwartek o godz. 10:00 w CH Plaza
  • To 35. lokal sieci w Polsce
  • Pierwsze 3 osoby dostaną roczny voucher na darmowe kanapki
  • Pierwszych 100 gości otrzyma darmowy poczęstunek
  • Kolejka startuje już dzień wcześniej o godz. 22:00

Popeyes to globalna sieć restauracji serwującej przede wszystkim dania ze smażonego kurczaka, która obecna jest w kilkudziesięciu krajach na świecie. Firma powstała w 1972 roku, pierwszy lokal otworzono w Nowym Orleanie, który działa do dzisiaj. - Dziwiło mnie, że pytani o to, gdzie warto pójść zjeść w Nowym Orleanie mieszkańcy na jednym z pierwszych miejsc wskazują fastfood - wspomina Aleksander (25 l.), który jadł kurczaka w tamtym miejscu. Oczywiście młody mężczyzna chętnie spróbuje tego, co będzie serwowane w Lublinie.

Zanim Alvin C. Copeland stworzył Popeyes najpierw pracował w handlu, potem prowadził pączkarnię z bratem i zaliczył spektakularną klapę z pierwszym kurczakowym interesem: restauracja "Chicken on the Run" świeciła pustkami. Popeyes okazał się sukcesem - co ciekawe do sieciówki przyznają się wielcy tego świata: Beyoncee serwowała kanapki z tej restauracji na własnym ślubie (mówi się o tym, że kazała ozdobić nimi tort), a na smażonego kurczaka często wpadał Anthony Bourdain, charyzmatyczny podróżnik i kucharz znany na całym świecie. - Mam bezbożny i pełen poczucia winy pociąg do fast foodów - tłumaczył się z wizyt w Popeyes.

Wielkie otwarcie Popeyes w Lublinie. Będą vouchery i darmowe kanapki

i

Autor: Mucha Mariusz / Super Express

Nazwa sieci Popeyes nie pochodzi niestety od postaci słynnego marynarza z nieodłączną fajką w ustach i puszką szpinaku w ręce, którego protoplastą był polski emigrant Frank Fiegel "Rocky", ale pozostaje w krainie filmu. Copelanda zainspirował Jimmy Popeye Doyle z filmu „Francuski łącznik” (1971), nowojorski detektyw, którego grał Gene Hackman.

Restauracja w Lublinie będzie 35 lokalem sieci w Polsce.

- Lublin od lat udowadnia, że zna się na dobrym jedzeniu, a mieszkańcy miasta słyną z wyrobionego podniebienia i otwartości na nowe smaki. Teraz będą mieli okazję przekonać się, czy kultowa kanapka Chicken Sandwich, która podbiła serca konsumentów na całym świecie, zachwyci także ich - mówi Kamila Węcka, Marketing Manager Popeyes Polska.

Czy przed pierwszym lubelskim Popeyesem ustawią się kolejki, jakich miasto jeszcze nie widziało? Jest to prawdopodobne, gdyż lubelska restauracja wzorem innych miast w dniu otwarcia zaoferuje trzem pierwszym osobom roczny voucher na darmowe kanapki, a pierwszych 100 gości otrzyma darmowy poczęstunek. Jesienią 2024 roku roku młodzi ludzie czekali na otwarcie Popeyes w Złotych Tarasach w Warszawie... 40 godzin!

- Powstało prawdziwe miasteczko kolejkowiczów, młodzież karnie czekała na otwarcie. Były termosy z herbatą, jedzenie dowożone przez rodziców, słowem działo się - opowiada znajoma Warszawianka.

W Lublinie sieć zorganizowała to inaczej - w środę 22 kwietnia o godzinie 22 pod głównym wejściem do CH Lublin Plaza oficjalnie otwarta zostanie kolejka.

Na dwa dni przed otwarciem lubelski Popeyes zaprosił do kuchni dziennikarzy. Mogli się na własne oczy przekonać, jak powstają smaki Luizjany. Chłodzony, a nie mrożony kurczak marynowany przez 12 godzin (ani krócej, ani dłużej!) w "firmowej" mieszance przypraw, panierowany i smażony na bieżąco. Wszystko obliczone i usystematyzowane do najmniejszych szczegółów, nawet to ile razy i jak otrzepać mięso z nadmiaru mąki. Brzmi niezbyt dobrze? - Naprawdę to się sprawdza, zobaczycie - mówi z autentycznym zaangażowaniem jeden z kucharzy.

Nuda jest pozorna - dzięki temu każdy kanapka będzie smakować tak samo. A powtarzalność efektu w kuchni jest zdaniem kucharzy najważniejsza. Bo jedzenie, które zamawiamy i za nie płacimy ma zawsze smakować nam tak samo dobrze.

Pierwsza restauracja Popeyes w Krakowie. Kucharz zdradził nam tajniki przygotowania legendarnej kanapki z kurczaka w stylu luizjańskim