Tragedia na ulicy Lipowej w Lublinie. Zginęła 17-letnia Wiktoria, kierowca BMW z zarzutami

Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce na ulicy Lipowej w Lublinie. Śmierć na miejscu poniosła 17-letnia Wiktoria, a siedem kolejnych osób wymagało hospitalizacji. Zatrzymany 19-letni kierowca BMW usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Grozi mu wieloletnie więzienie.

Tragiczny finał wypadku  na ulicy Lipowej w Lublinie

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce na lubelskiej ulicy Lipowej we wtorek o godzinie 3:45 nad ranem. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych śmierć na miejscu poniosła 17-letnia Wiktoria, a siedmioro innych uczestników zdarzenia trafiło do szpitali. Choć trzy osoby odniosły poważniejsze obrażenia, ich życiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Odpowiedzialność za tragedię prawdopodobnie poniesie 19-letni kierujący pojazdem marki BMW, któremu postawiono już dwa zarzuty. Dodatkowo, mężczyzna nie miał prawa jazdy.

Pierwszy zarzut dotyczy spowodowania śmiertelnego wypadku. Tego przestępstwa dopuścił się znajdując się w stanie nietrzeźwości i drugi zarzut dotyczy kierowania pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości - mówi w rozmowie z reporterem Radia ESKA prokurator Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

19-latek z BMW nie przyznaje się do winy. Grozi mu 20 lat więzienia

Młodemu kierowcy BMW grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od 5 do nawet 20 lat. Podejrzany w trakcie przesłuchania nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Ze względu na obrażenia mężczyzna nadal hospitalizowany jest w placówce medycznej. Wobec niego prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, a śledczy kontynuują przesłuchania osób, które mogły widzieć zdarzenie.

Patryk M. nie posiadał prawa jazdy – jego danych nie ma w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, w chwili wypadku mógł mieć około 0,7 promila alkoholu w organizmie. 19-latek pochodzi z Lublina. Według mieszkańców jest dobrze znany w okolicach ul. Lubartowskiej oraz dworca PKS, gdzie często bywał. Opisują go jako młodego mężczyznę średniej postury, zwykle ubranego w dres i białe sportowe buty.

Śmiertelny wypadek w centrum Lublina

Służby na ten moment wstrzymują się od udzielania szczegółowych informacji na temat stanu trzeźwości wszystkich biorących udział w wypadku osób. Oczekiwana jest również kluczowa ekspertyza biegłych, która pozwoli ustalić, z jaką dokładnie prędkością poruszał się niemiecki samochód.

Prokuratura zapowiedziała kolejne czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg i okoliczności wypadku. Powołani zostaną biegli z zakresu medycyny sądowej, rekonstrukcji wypadków, techniki samochodowej i toksykologii. Śledczy zabezpieczają również nagrania z monitoringu oraz przesłuchują świadków zdarzenia.