Spis treści
Uciekał pod prąd i chodnikiem. Policja ruszyła w pościg za kierowcą z Lublina
Jak podaje RMF FM, dramatyczne sceny rozegrały się na ulicy Lubartowskiej w Lublinie. Policjanci zauważyli auto jadące pod prąd i od razu postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli. Mężczyzna zlekceważył jednak sygnały funkcjonariuszy. Zamiast się zatrzymać, dodał gazu i zaczął uciekać ulicami centrum miasta. Policja ruszyła za nim w pościg.
Według informacji przekazanych przez służby kierowca podczas ucieczki nadal poruszał się pod prąd, a w pewnym momencie wjechał także na chodnik. Swoim zachowaniem naraził na niebezpieczeństwo zarówno pieszych, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Wypadek na koniec ucieczki. Zatrzymano pijanego pasażera w Lublinie
Niebezpieczny rajd zakończył się w chwili, gdy kierowca stracił kontrolę nad samochodem. Pojazd z dużą siłą uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Na miejsce szybko skierowano służby ratunkowe i policję. Sprawca chwilę po zderzeniu opuścił rozbite auto i uciekł pieszo.
Mimo że kierowcy udało się zniknąć, funkcjonariusze zatrzymali pasażera samochodu. Badanie wykazało, że miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalają teraz, jaką rolę odegrał w całym zdarzeniu oraz czy obaj mężczyźni wcześniej pili alkohol.
Poszukiwania pirata drogowego w Lublinie. Policja apeluje o pomoc
Policja cały czas prowadzi działania mające na celu zatrzymanie sprawcy nocnej ucieczki. Funkcjonariusze poinformowali, że posiadają już dane kierowcy i są przekonani, że jego zatrzymanie nastąpi w najbliższym czasie. Mundurowi proszą również świadków pościgu o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w odnalezieniu mężczyzny.