Spis treści
Skutki nawałnicy w woj. lubelskim. Straż pożarna w akcji
Pomiędzy poniedziałkowym porankiem a godziną 8:00 we wtorek ratownicy musieli wyjeżdżać w teren aż 578 razy. Zdecydowana większość tych zdarzeń dotyczyła zwalonych drzew oraz odłamanych gałęzi, które niszczyły mienie i zagrażały bezpieczeństwu mieszkańców regionu. Takich wyjazdów odnotowano dokładnie 490.
Kolejne 88 interwencji polegało na ratowaniu uszkodzonych konstrukcji dachowych na budynkach mieszkalnych i obiektach gospodarczych. Najcięższa sytuacja panowała w następujących powiatach:
- bialskim (gdzie odnotowano 72 wyjazdy),
- lubelskim (z 62 zgłoszeniami),
- lubartowskim (gdzie strażacy pracowali 49 razy).
– To było wymagające 48 godzin dla naszych służb, a szczególnie trudna była noc z niedzieli na poniedziałek – podkreślał wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.
Wojewoda lubelski podsumowuje straty. Tysiące domów bez prądu
Szalejący żywioł naruszył łącznie 88 obiektów budowlanych, z czego 43 stanowiły budynki mieszkalne. W najgorszym momencie awarii sieci przesyłowych nawet 20 tysięcy gospodarstw domowych zostało całkowicie odciętych od dostaw energii elektrycznej.
– Teraz ta sytuacja jest już opanowana – zapewnił Komorski podczas briefingu po posiedzeniu Zespołu Zarządzania Kryzysowego.
Przedstawiciele administracji państwowej na bieżąco współpracują z lokalnymi władzami, aby ustalić plan działania. Pracownicy Wydziału Polityki Społecznej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego odpowiadają za organizację wsparcia. We wtorek po południu zaplanowano specjalne rozmowy z samorządowcami dotyczące dystrybucji środków pomocowych dla ofiar wichur.
Ostrzeżenia IMGW dla woj. lubelskiego. Porażony mężczyzna
Gwałtowne zjawiska atmosferyczne przyniosły także bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego zdrowia i życia. Jeden z mieszkańców regionu doznał porażenia prądem po tym, jak doszło do zerwania kabli energetycznych.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie ma dobrych wiadomości i zapowiada kontynuację trudnych warunków. Wtorkowe prognozy przewidują wiatr wiejący ze średnią siłą 40 km/h, który w pojedynczych podmuchach osiągnie pułap nawet 70 km/h. Synoptycy wprowadzili alert pierwszego stopnia ważny od południa do godziny 19:00.
– Apelujemy o śledzenie prognoz pogody i zabezpieczenie siebie oraz swojego mienia – podkreślał wicewojewoda Wojciech Wołoch.
Odpowiednie służby ponownie wzywają mieszkańców do zachowania maksymalnej czujności, zwłaszcza podczas przemieszczania się w rejonie wysokich drzew oraz infrastruktury przesyłowej.
Zobacz także: Nietypowa akcja ratunkowa. Sowa uwolniona z sieci