Piłkarz z Łęcznej miał znęcać się nad partnerką
Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, piłkarz Górnika Łęczna przez blisko dwa lata miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoją partnerką.
- W okresie od czerwca 2023 roku do marca 2025 roku, w Lublinie i innych miejscowościach, znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją partnerką. Wszczynał regularne awantury, wyzywał ją, używając wulgarnych słów, popychał, groził, poniżał, szarpał, przewracał, dusił i bił – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Agnieszka Kępka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Według ustaleń „GW” piłkarz został zatrzymany 25 marca przez policję w Lublinie. Usłyszał już zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania nad partnerką. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Górnik Łęczna komentuje sprawę
W związku z publikacją tekstu klub wydał oświadczenie.
- Klub nie jest stroną w toczącym się postępowaniu karnym, a sprawa pozostaje w gestii właściwych organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Zawodnik złożył w tej sprawie wyjaśnienia, a na obecnym etapie nie zapadły żadne prawomocne rozstrzygnięcia. Mimo to Klub prowadzi własne działania wyjaśniające i pozostaje w gotowości do podjęcia dalszych kroków – zgodnie z obowiązującymi przepisami, zapisami kontraktu zawodnika – czytamy.
Pracownicy klubu z Łęcznej podkreślają również, że klub to również instytucja życia publicznego i społecznego, której działalność jest wspierana m.in. przez lubelską kopalnię „Bogdanka” o szczególnym znaczeniu dla regionu.
- Zdajemy sobie sprawę z roli, jaką odgrywamy wobec młodych kibiców, rodzin i całej społeczności lokalnej. Z pełną stanowczością podkreślamy, że wszelkie formy przemocy – fizycznej, psychicznej czy emocjonalnej – są sprzeczne z wartościami Klubu i jako takie nie będą w żadnej formie akceptowane – przyznają.
Cała treść oświadczenia dostępna jest pod tym adresem.
Obrońca Górnika ma 22 lata. W przeszłości grał m.in. w Kotwicy Kołobrzeg i Zawiszy Bydgoszcz.
ZOBACZ TAKŻE: Tragiczny wypadek w pow świdnickim