Pijany 19-latek bez prawa jazdy spowodował wypadek. Zginęła 17-letnia Wiktoria

2026-07-03 7:35

Młody kierowca BMW, który nie posiadał prawa jazdy i był pod wpływem alkoholu, doprowadził do śmiertelnego zderzenia w centrum Lublina. W wyniku wypadku zginęła 17-letnia Wiktoria, a sprawca usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Czołowe zderzenie z toyotą zakończyło się hospitalizacją siedmiu osób. 19-letniemu Patrykowi M. grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło we wtorek w nocy na ulicy Lipowej w Lublinie. Zbliżała się godzina 3:45, a mokra nawierzchnia odbijała światło miejskich latarni. Prawym pasem w kierunku Alej Racławickich przemieszczała się biała toyota corolla, prowadzona przez 19-latka dorabiającego w przewozach na aplikację. Z naprzeciwka nadjeżdżało BMW. Mimo braku nadmiernej prędkości, pojazd wpadł w poślizg na wysokości skrzyżowania z ulicą Ofiar Katynia. Prowadzący auto Patryk M. kompletnie nie potrafił opanować maszyny. Samochód uderzył w toyotę, po czym obrócił się o 180 stopni i dachował. Cały incydent trwał zaledwie ułamki sekund. Na miejscu zginęła 17-letnia Wiktoria S., natomiast kierowca BMW trafił prosto na oddział szpitalny, gdzie odbyły się czynności procesowe.

17-letnia Wiktoria zginęła w tragicznym wypadku BMW w centrum Lublina
Autor: Mucha Mariusz / Super Express

- Prokurator przedstawił Patrykowi M. dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku drogowego wskutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości, którego następstwem była śmierć innej osoby. Drugi zarzut obejmuje prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prok. Marcin Kozak.

Jak udało się nieoficjalnie dowiedzieć, 19-latek w momencie zderzenia miał w organizmie około 0,7 promila alkoholu, a w systemie CEPIK próżno szukać informacji o jego uprawnieniach do kierowania pojazdami. Mężczyzna jest dobrze znany w okolicach ulicy Lubartowskiej oraz lubelskiego dworca PKS. Z wyglądu przypomina raczej sportowca – charakteryzuje go średnia budowa ciała, a najczęściej widywany jest w dresie i białych butach. Zapytani o niego znajomi reagują w dość wymowny sposób, uśmiechając się z przekąsem na wzmiankę o młodym kierowcy.

Znajomi określają go bardzo zwięźle. „Wariacik” – opisał kolegę jeden z młodych mieszkańców miasta. Z przeszłości 19-latka wynika, że miał już problemy z prawem i był notowany przez służby jako osoba nieletnia. Tymczasem na miejscu nocnego wypadku nieustannie przybywa zniczy oraz świeżych kwiatów, które mają upamiętnić ofiarę. Zmarła nastolatka miała zaledwie 17 lat i całe życie przed sobą.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez serwis lublin112.pl, w czwartek 2 lipca zapadła decyzja o zastosowaniu wobec sprawcy trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Sąd argumentował ten krok obawą przed ewentualnym matactwem oraz surową karą, która w tym przypadku może wynieść nawet dwie dekady za kratkami. Patryk M. wciąż przebywa w placówce medycznej, gdzie znajduje się pod ścisłym nadzorem funkcjonariuszy policji, i to właśnie tam realizowany jest nałożony na niego środek zapobiegawczy.

Śmiertelny wypadek w centrum Lublina