Deklaracje rządzących to wspólny koalicyjny sukces, co podkreślili Poseł do Parlamentu Europejskiego Krzysztof Hetman, wicemarszałek województwa lubelskiego Andrzej Maj, posłowie Henryk Smolarz i Wiesław Różyński, a także przedstawiciele rolników z Lubelszczyzny. Skargę przygotowuje już minister rolnictwa.
Ten wniosek skupi się na sprawach dotyczących bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowotnego i konsumentów. Uwzględni także kwestie proceduralne. W naszej opinii Komisja Europejska złamała przepisy oddzielając część merytoryczną od politycznej. Spowodowało to, że nie trzeba było tej umowy ratyfikować przez poszczególne państwa - mówi Poseł do Parlamentu Europejskiego Krzysztof Hetman.
Z decyzji cieszą się również środowiska rolnicze.
To dla nas szansa, bo sytuacja jest trudna. Problemem są ceny nawozów czy paliwa. Do tego mamy trudne warunki pogodowe, zimną i suchą wiosnę. Musimy złączyć siły, żeby polskie rolnictwo przetrwało - zaznacza Grzegorz Kocielnik, rolnik z powiatu łukowskiego.
Polski rolnik chce uczciwej konkurencji
Rolnicy obawiają się m.in. napływu tańszych produktów z krajów, które nie respektują norm upraw czy chowu zwierząt. Trybunał będzie miał możliwość orzec czy umowa jest zgodna z przepisami prawa unijnego.
Jest dla rozwoju Europy, ale powinna być oparta na uczciwej konkurencji i jednakowych standardach produkcji. Dzięki temu zadbamy zarówno o polskiego i europejskiego rolnika, jak i konsumenta. Powinniśmy mieć dostęp do dobrej jakościowo, pewnej żywności - podkreśla poseł Henryk Smolarz.
Skarga ma zostać złożona jak najszybciej, polski rząd ma na to czas do 26 maja.
i
Zobaczcie także naszą galerię zdjęć: Niezwykły pacjent w szpitalu w Lublinie. To egipska mumia dziecka