List intencyjny, który dziś(20.04) został podpisany na UMCS pozwoli zyskać dodatkowe wsparcie finansowe i promocyjne ze strony Miasta.
Mamy świetnych olimpijczyków. Co roku nagradzamy młodych ludzi, więc wiemy, że tu są również gwiazdy Jeśli ktoś kilka Olimpiad wygrywa na poziomie ogólnopolskim, to umówmy się - to już jest mały geniusz. I w związku z tym ten program naszego wsparcia finansowego dla inicjatywy UMCS-u adresowanego do tych dwóch szkół, ale przypomnijmy to będą otwarte koła olimpijskie, czyli na te kształcenie mogą przyjść uczniowie również z innych szkół. To jest wyjście naprzeciw ich oczekiwaniom i też przekonani jesteśmy, że edukacja to jest to koło zamachowe dla naszego miasta. Warto inwestować w młodych ludzi - podkreśla prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
W programie uczestniczą UMCS, Prywatne Liceum im. Królowej Jadwigi oraz III Liceum Ogólnokształcące im. Unii Lubelskiej w Lublinie.
Przede wszystkim są to zajęcia praktyczne, które pozwalają młodym ludziom przygotować się do olimpiad przedmiotowych. Olimpiad między innymi z matematyki, fizyki, chemii, lingwistyki matematycznej, również sztucznej inteligencji, czy statystyki. Te zajęcia pomagają młodym ludziom zdobyć praktyczne doświadczenie oraz zapoznać się z wymogami poszczególnych konkursów przedmiotowych - mówi profesor Dorota Kołodyńska prorektor ds. studentów i jakości kształcenia UMCS.
W tym roku około pół tysiąca uczniów uczy się i przygotowuje w ramach Otwartych Kół Olimpijskich.
Koło, polecił mi mój nauczyciel od fizyki w liceum i zdecydowanie dało mi to takie podejście do rozwiązywania problemów, które przydaje się bardzo na studiach i mimo, że jakoś sukcesów specjalnie w olimpiadzie nie odnosiłam, to widzę o ile mi jest teraz łatwiej podchodzić do różnych spraw na matematyce czy na fizyce. To były ćwiczenia, rozwiązywaliśmy zadania i chodziło tam głównie o taką dyskusję, to była taka debata między nami i nauczycielem, więc cały czas była to taka otwarta dyskusja -wspomina Magdalena Kseniak, która brała udział w kole olimpijskim z fizyki.
Wsparcie będzie teraz zależało od decyzji miejskich radnych, którzy mają w tej sprawie głosować na najbliższej sesji miasta. Jeśli samorządowcy przyjmą uchwałę to wsparcie obejmie m.in. sfinansowanie wynagrodzenia osób prowadzących zajęcia dla każdego koła.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Kiedyś była tu „polska Floryda”