Spis treści
Historia zbierania na tacę w kościele
Zbieranie datków na tzw. tacę w trakcie nabożeństw to stały element liturgii. Ten zwyczaj sięga korzeniami do pierwszych wieków chrześcijaństwa, kiedy to wierni przynosili na spotkania dary w postaci żywności i innych dóbr materialnych. Z upływem lat te fizyczne produkty zostały zastąpione przez wsparcie pieniężne, które miało służyć utrzymaniu lokalnych wspólnot, co w głównej mierze utrzymało się do czasów obecnych. Mimo to, znaczna część społeczeństwa wciąż nie zdaje sobie sprawy, na co dokładnie przeznaczane są zgromadzone w ten sposób środki.
Ksiądz z TikToka zdradza, gdzie trafiają pieniądze z tacy
Temat ten postanowił rozjaśnić ks. Sebastian Picur, zdobywający coraz większą popularność w sieci, gdzie chętnie edukuje i dzieli się nowinkami związanymi z religią. W materiale wideo zamieszczonym na TikToku kapłan wymienił szereg wydatków, które pokrywane są z datków wrzucanych przez wiernych do koszyczka. Wśród nich znalazły się:
- prace remontowe w kościołach i budynkach parafialnych
- opłaty podatkowe
- rachunki za energię elektryczną, gaz i wodę
- pensje dla pracowników niebędących duchownymi
- składki ubezpieczeniowe
- pomoc dla seminariów duchownych
- akcje charytatywne.
Taca to nie jedyne źródło. Jak finansuje się kościół?
Utrzymanie poszczególnych parafii bazuje na różnorodnych wpływach, a dobrowolne wpłaty z tacy są jednym z głównych filarów. Jak już zaznaczono, te fundusze służą regulowaniu codziennych wydatków. Poza zbiórkami podczas mszy, polskie parafie pozyskują środki także z innych strumieni finansowych. Zalicza się do nich najczęściej opłaty za udzielane sakramenty i posługi, wsparcie od darczyńców, zyski z dzierżawy posiadanych obiektów, wpływy z 1,5 proc. odpisu podatkowego oraz dedykowane zbiórki.