Trudna i czasochłonna akcja
Do zdarzenia doszło na terenie jednej z posesji. Koń wpadł do szamba i utknął w środku, co uniemożliwiało mu samodzielne wydostanie się. Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej. W działania zaangażowali się także mieszkańcy.
Akcja ratunkowa była skomplikowana i wymagała zastosowania specjalistycznych rozwiązań. Strażacy musieli działać ostrożnie, aby nie pogorszyć stanu zwierzęcia i jednocześnie skutecznie je wydobyć.
Konieczne było rozkucie zbiornika
Jak relacjonuje starszy kapitan Michał Mazur ze Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim, ratownicy musieli sięgnąć po ciężki sprzęt i podjąć dodatkowe działania.
– Zwierzę zostało wydobyte za pomocą pasów transportowych i zawiesi oraz koparko-ładowarki, która została udostępniona strażakom – mówi. – Konieczne było rozkucie tego szamba i powiększenie otworu i wypompowanie nieczystości.
Dzięki skoordynowanym działaniom udało się bezpiecznie wyciągnąć konia na powierzchnię.
Zwierzę w dobrym stanie i ważny apel
Na miejscu obecny był lekarz weterynarii, który ocenił stan zwierzęcia po zakończeniu akcji.
– Obecny na miejscu lekarz weterynarii stwierdził, że zwierzę znajduje się w dobrym stanie i zostało ono przekazane właścicielowi – przekazał st. kpt. Michał Mazur.
Służby przypominają, że tego typu zdarzenia mogą mieć tragiczne konsekwencje. Brak odpowiednich zabezpieczeń zbiorników, takich jak szamba czy studnie, stanowi realne zagrożenie dla zwierząt.
Zobacz także: W woj. lubelskim znów pojawiła się ekipa filmowa