Wypadek w Horbowie-Kolonii wydarzył się przed południem
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 11.30 w miejscowości Horbów-Kolonia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym Volkswagenem na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i na pobocze. Chwilę później samochód uderzył w betonowy przepust, a następnie dachował.
73-letni kierowca i pasażerka zostali przewiezieni do szpitala
Za kierownicą Volkswagena siedział 73-latek. Jak ustalono, mężczyzna w chwili zdarzenia był trzeźwy, co potwierdziło przeprowadzone badanie. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznał zarówno kierowca, jak i podróżująca z nim pasażerka. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.
Policja wyjaśnia okoliczności wypadku w Horbowie-Kolonii
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia mogło dojść prawdopodobnie w wyniku niedostosowania prędkości. Szczegółowe okoliczności wypadku są wyjaśniane.
"Wyjaśniamy okoliczności wypadku oraz apelujemy o rozwagę na drodze." - nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla
Co zrobić, gdy jesteśmy świadkami dachowania lub zjazdu auta z drogi?
W podobnej sytuacji najważniejsze jest własne bezpieczeństwo i szybkie wezwanie profesjonalnej pomocy. Przy dachowaniu lub uderzeniu w przeszkodę warto działać spokojnie i tylko w takim zakresie, który nie naraża kolejnych osób na niebezpieczeństwo.
- Zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu - jeśli chcesz pomóc, nie hamuj gwałtownie i nie stawaj tuż przy rozbitym aucie, jeśli grozi to kolejną kolizją. Włącz światła awaryjne, oceń ruch na drodze i podchodź do miejsca zdarzenia tylko wtedy, gdy nie narażasz siebie.
- Wezwij pomoc pod 112 - podaj możliwie dokładne miejsce, powiedz, że doszło do dachowania lub uderzenia w przeszkodę, opisz liczbę poszkodowanych i to, czy ktoś jest przytomny. Warto też przekazać, czy auto blokuje jezdnię, czy widać dym albo wyciek płynów.
- Sprawdź dodatkowe zagrożenia - zanim podejdziesz bliżej, oceń, czy nie ma ryzyka pożaru, osunięcia pojazdu albo nadjeżdżających samochodów. Jeśli to możliwe i bezpieczne, ostrzeż innych kierowców. Do uszkodzonego auta najlepiej podchodzić od strony pobocza, a nie od strony ruchu.
- Nie wyciągaj poszkodowanych bez wyraźnej potrzeby - osoby po dachowaniu mogą mieć urazy, których nie widać od razu. Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, takiego jak ogień czy gęsty dym, lepiej ograniczyć się do kontaktu słownego, uspokajania i obserwacji stanu poszkodowanych do przyjazdu służb.
- Udziel prostej pomocy - sprawdź, czy poszkodowani reagują i oddychają. Gdy są przytomni, zachęcaj ich do pozostania w bezruchu i osłaniaj przed zimnem lub słońcem. Jeśli ktoś nie oddycha i miejsce jest bezpieczne, podejmij podstawowe czynności ratunkowe zgodnie z własnymi umiejętnościami albo instrukcjami dyspozytora.
- Przekaż informacje ratownikom - po przyjeździe służb krótko opisz, co widziałeś: jak doszło do zdarzenia, ile osób podróżowało autem i czy stan poszkodowanych się zmieniał. Taka relacja może pomóc zarówno ratownikom, jak i później policji wyjaśniającej okoliczności wypadku.
Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI