W ubiegłym tygodniu policjanci z Lublina namierzyli podejrzanego
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Lublinie. Policjanci z Komendy Miejskiej, którzy zajmują się przestępczością przeciwko mieniu, prowadzili wtedy działania wymierzone w oszustów działających metodą na policjanta. Właśnie podczas tych czynności trafili na trop mężczyzny, którego później zatrzymali.
41-latek usiłował oszukać 76-letnią mieszkankę Lublina
Policjanci zatrzymali 41-latka, który usiłował oszukać 76-letnią mieszkankę Lublina. Seniorka była przekonana, że pomaga policjantom schwytać groźnego przestępcę, dlatego przygotowała znaczną sumę pieniędzy. Według ustaleń to właśnie te pieniądze miał odebrać zatrzymany.
Sąsiad zauważył siatkę z pieniędzmi i oddał ją 76-latce
O wszystkim przesądził sąsiad 76-latki. Stojąc na balkonie, zauważył spadającą siatkę wyrzuconą przez kobietę. Podniósł ją i odniósł właścicielce. Jak później ustalili policjanci, w środku była znaczna suma pieniędzy przygotowana dla osoby, która miała ją odebrać.
41-latek przyszedł po pieniądze, ale zatrzymali go policjanci
41-latek przyszedł po pieniądze, ale nie znalazł siatki z gotówką. Na miejscu czekali funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie, którzy go zatrzymali. Później sąd, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na 3 miesiące.
41-latek działał w recydywie. Grozi mu do 12 lat więzienia
Za oszustwo grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Według policji 41-latek działał jednak w warunkach recydywy, dlatego kara może wzrosnąć do 12 lat. Informację przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski / MG.
Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI