36-latek rozbił audi na drzewie. Policję wezwał... samochód

2026-09-14 21:00

Funkcjonariusze z Białej Podlaskiej odebrali bardzo niecodzienne zawiadomienie o wypadku w miejscowości Rossosz. Informację o rozbitym aucie przekazał mundurowym wbudowany w pojazd system eCall. Na miejscu patrol odkrył, że sprawcą całego zamieszania jest nietrzeźwy kierujący audi z blisko dwoma promilami alkoholu.

Rozbite czarne audi z urwanym przodem na drodze w nocy. O skutkach jazdy po alkoholu przeczytasz na Eska Lublin.
Autor: Policja/ Materiały prasowe

Rozbite audi w miejscowości Rossosz. Zgłoszenie wygenerował system eCall

W poniedziałek chwilę po godzinie pierwszej w nocy do oficera dyżurnego z Białej Podlaskiej trafiła informacja o wypadku w Rossoszu. Powiadomienia nie wysłał żaden świadek, lecz... sam uszkodzony pojazd. Rozbite auto połączyło się z policją przez wbudowany moduł eCall.

Mundurowi od razu ruszyli pod wskazany adres. Ustalili, że kierujący audi całkowicie stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze, po czym uderzył w przydrożne drzewo.

Sonda
Czy sędziowie są zbyt łaskawi dla pijanych kierowców?

Pijany 36-latek rozbił samochód w Rossoszu. Podróżowało z nim czworo znajomych

Audi kierował 36-letni mężczyzna, od którego mundurowi natychmiast wyczuli alkohol. Test urządzeniem pomiarowym pokazał, że sprawca miał w organizmie niemal dwa promile. W takim stanie przewoził aż czworo pasażerów.

Jeden z pasażerów pojechał na badania do szpitala. Na szczęście okazało się, że jego obrażenia nie stanowią zagrożenia dla zdrowia. Dzięki temu policjanci zakwalifikowali ten nocny incydent tylko jako kolizję.

Mundurowi badają teraz wszystkie szczegóły tego zdarzenia z gminy Rossosz. Wkrótce 36-latek poniesie surowe konsekwencje swojego czynu. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat więzienia.

Czekają go również bardzo bolesne sankcje finansowe. Zgodnie z prawem osoba, która pierwszy raz popełniła to przestępstwo drogowe, płaci co najmniej 5 tysięcy złotych. Przy kolejnym tego typu wyskoku kara wzrasta do minimum 10 tysięcy złotych.

Dokończ nazwę miejscowości z woj. lubelskiego
Pytanie 1 z 10
Ta miejscowość słynie ze stadniny koni. Mowa o Janowie:
Pijany kierowca sam przyjechał na policję