Szykujcie się na drapanie szyb. W całym kraju będą pierwsze w tym sezonie przymrozki

i

Autor: unsplash.com Zdjęcie ilustracyjne

pogoda

Wraca zima? Niska temperatura to nie jedyne zmartwienie rolników z woj. lubelskiego

Piątek to ostatni ciepły dzień w tym tygodniu – poinformowała synoptyk IMGW Ewa Łapińska. Dodała, że w nocy z piątku na sobotę nastąpi gwałtowna zmiana pogody. Meteorolodzy już od pewnego czasu ostrzegają, że pod koniec tygodnia mogą pojawić się przymrozki. To może oznaczać starty dla rolników m.in. z Lubelszczyzny.

Szykują się przymrozki w woj. lubelskim

To by był kolejny fatalny kwiecień dla sadowników, którzy rok temu zmagali się z mrozem.

- Uważam, że sadownicy będą w bardzo trudnej sytuacji, bo oni czekają, żeby dostać pierwsze pieniądze jesienią. No ale oczywiście, jeżeli będą te straty to będzie szacowanie i najprawdopodobniej będzie pomoc znowu - mówi wicewojewoda lubelski Andrzej Maj.

Niska temperatura to nie jedyne zmartwienie dla gospodarzy. Tegoroczna zima była uboga w opady śniegu, co może prowadzić do wiosennej suszy.

- Opadów praktycznie w zimie nie było. Weszliśmy z zasiewami wcześniej i tak się składa, że jare, jęczmienie, grochy, i w moim przypadku zioła już kiełkują - mówi Mariusz Augustyniak, rolnik z Józefowa. Zaznacza, że rośliny są w takiej fazie, że na okres przymrozków będą wschodzić.

To WOJNA O WIEŚ! Tak protestowali rolnicy 20 lipca

Według zapowiedzi synoptyków Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej od piątku do Polski ma powrócić zima, a wraz z nią opady śniegu.

- Szansą w tych prognozach to, że zapowiadane są odpady śniegu i jeżeli ta pokrywa kilkucentymetrowa by się utrzymała, to jest szansa, że to złagodzi potencjalne straty. Natomiast liczymy na to, że to będą przymrozki, a nie mrozy – mówi Maj. – Rośliny są na takim etapie, że tych strat może być mniej. Jeszcze też nie wiemy, jaki to będzie mróz. Jeżeli będzie na poziomie 2-3 stopni to nie powinien spowodować jakiś wielkich strat – dodaje.

Wszyscy liczą, że mimo wszystko prognozy okażą się łaskawe.

Lublin Radio ESKA Google News

Gwałtowna zmiana pogody

Zgodnie z najnowszą prognozą IMGW w piątek temperatura wyniesie ok. 18 st. C w Warszawie. W sobotę i w niedzielę w stolicy będzie można zaobserwować spadek do 5-6 st. C w ciągu dnia, a w nocy do minus 2 st. C. Wystąpią również opady deszczu ze śniegiem. Rzecznik prasowy IMGW Grzegorz Walijewski poinformował PAP, że przyczyną ochłodzenia będzie napływające w piątek do Polski powietrze pochodzenia arktycznego.

Za sprawą napływającego arktycznego powietrza w kraju mogą wystąpić wyładowania atmosferyczne. Burze pojawią się w nocy z piątku na sobotę i w sobotę.

Obecność wiatru sprawi, że w poniedziałek i wtorek temperatura odczuwalna będzie niższa od tej, którą wskażą termometry.

Zobacz także: W tych miejscach w woj. lubelskim można znaleźć winnice