Jest samojezdny i pomoże w walce z wirusem. W Lublinie powstał robot dezynfekujący [WIDEO]

2020-05-12 9:42 OM
Robot
Autor: OM

Robot, który zdezynfekuje duże powierzchnie hal magazynowych, lotnisk czy ciągów komunikacyjnych powstał w Lublinie. Niedługo trafi do sprzedaży.

Działa na tej samej zasadzie co popularny samojezdny odkurzacz, czyli całą jego pracę można zaprogramować. Dzięki temu możliwe jest przeprowadzenie bezobsługowej dezynfekcji - w dodatku szybciej i dokładniej niż gdyby robił to człowiek.

- Ok 30 % przenoszenia się wirusa następuje poprzez obuwie i występuje na powierzchniach płaskich czyli na podłogach, na posadzkach - mówi Zbigniew Kurant, prezes firmy Noyen z Lublina, która stworzyła robota do dezynfekcji. - Te miejsca, które są często uczęszczane przez pracowników są zagrożone. Często różne powierzchnie dezynfekuje człowiek, dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby tę czynność wykonywał taki wózek samojezdny, który zdezynfekuje powierzchnie bez udziału człowieka.

Jest to możliwe dzięki temu, że taki robot bazuje na technologii oprysku.

- Jeżeli o samą technologię dezynfekcji to tutaj kluczem do zapewnienia skuteczności jest kombinacja odpowiedniego pokrycia, odpowiedniej ilości środka chemicznego, ciśnienia roboczego, a także prędkości poruszania się samego wózka - mówi Konrad Binienda, szef działu konstruktorów w firmie Noyen.

W opracowaniu sposobu jak równomiernie pokryć dezynfekowany obszar pomogli naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

- Bardzo istotny jest stopień pokrycia. Praktycznie 100% powierzchni musi być pokryte, żeby te wszystkie wirusy czy bakterie zostały zlikwidowane, ale także czas ekspozycji, czyli odpowiednia ilość środka musi być naniesiona - mówi prof. Sławomir Kocira z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie i dodaje: - Można nalać dużo środka, ale kiedy jest go za dużo to może szkodzić. Zwłaszcza na różnego rodzaju halach, gdzie są jakieś maszyny nie można tego dużo zaaplikować, żeby nie uszkodzić urządzeń.

- Z naszej strony było to wyzwanie, żeby ustalić precyzję tego oprysku i zaproponować takie rozwiązania, które zapewnią maksymalną skuteczność i bezpieczeństwo - mówi profesor Edmund Lorencowicz z Uniwersytety Przyrodniczego w Lublinie.

W Lublinie powstał robot dezynfekujący

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Robot do dezynfekcji, który powstał w Lublinie jest robotem bezobsługowym. Nawiguje się za pomocą laserów, dzięki którym można mu stworzyć mapę, podobnie jak w przypadku samojeżdżących odkurzaczy. Przez to robot wie, gdzie są ściany, maszyny, regały, krzesła i bezpiecznie je omija.

Przy jego tworzeniu udział brała także firma ProCobot, która jest dystrybutorem robotów współpracujących oraz robotów mobilnych w Polsce.

- Można go zaprogramować w taki sposób, że robot przejeżdża przez ściśle określone obszary. Jest on na tyle autonomiczny, że możemy mu wyznaczyć szereg punktów do których ma dojeżdżać i on przemieszcza się właśnie między różnymi punktami - mówi Kamil Kaczmarski, inżynier sprzedaży w firmie ProCobot.

- Nie potrzeba tutaj żadnych taśm, bądź innych znaczników, które robota nawigują, on sam odnajduje się w przestrzeni. Szybko też się uczy i może pracować w różnych miejscach - dodaje Kaczmarski.

Taki robot może wykonać za człowieka dezynfekcję pomieszczeń. To uchroni zdrowie ludzi, którzy musieliby sami odkazić dany obszar. Dodatkowo maszyna może wykonywać pracę nieustannie, nawet gdy człowiek śpi.

- Myślę, że jest to dużo bezpieczniejszy sposób, skuteczny, trwały i co najważniejsze powtarzalny. Na pewno też dokładniejszy - dodaje Kurant.

Robot przeszedł już szereg badań w laboratorium i testów wewnętrznych. Aktualnie jest testowany w warunkach rzeczywistych w galerii handlowej przy al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Niedługo trafi do sprzedaży.