Nocne zgłoszenia w Lublinie. Policja i wojsko ruszyły do akcji
Co wydarzyło się nad Lublinem w środku nocy? Około godz. 3 w niedzielę, 18 października, służby otrzymały zgłoszenia o głośnym, niezidentyfikowanym obiekcie, którego odgłos było słychać na niebie. Informacje pochodziły z Lublina, z rejonu Zalewu Zemborzyckiego.
Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole. Poszukiwania trwają od kilku godzin, a w działania zaangażowano nie tylko funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji i oddziału prewencji w Lublinie, ale także żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej oraz Żandarmerię Wojskową.
Służby sprawdzają okolice Zalewu Zemborzyckiego, przylegające pola, las Dąbrowa i pobliską infrastrukturę. Jak wynika z relacji z miejsca, teren jest zabezpieczany taśmami, a osoby postronne są wypraszane z obszaru prowadzonych działań.
„Nie wynikało, aby słyszalny był jakikolwiek huk czy wybuch”
Co dokładnie usłyszeli mieszkańcy? Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, Anna Kamola, podkreśla, że zgłoszenia dotyczyły odgłosu głośnego obiektu przemieszczającego się po niebie. Nie było jednak informacji o eksplozji.
– Z tych zgłoszeń nie wynikało, aby słyszalny był jakikolwiek huk czy wybuch – przekazała Anna Kamola.
Policjanci przez kolejne godziny sprawdzali wskazane miejsca. Jak dotąd nie znaleźli jednak niczego, co potwierdzałoby, że na tym terenie spadł niezidentyfikowany obiekt.
Poszukiwania nie przyniosły dotąd rezultatów, dlatego działania mają zostać rozszerzone. Marcin Mówić, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego, potwierdził, że w sprawdzanie terenu zostaną zaangażowane również drony.
– Z uwagi na fakt, że prace trwają już kilka godzin i nie przynoszą skutków, co może potwierdzać też, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, to będą także włączone teraz prace poszukiwawcze drony – powiedział rzecznik.
To ważne zastrzeżenie: na obecnym etapie nie ma potwierdzenia, że cokolwiek spadło w rejonie Lublina. Nie wiadomo również, czym był obiekt, którego odgłos zgłaszali mieszkańcy.
Poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu w Lublinie:
Podobne zgłoszenie z powiatu łęczyńskiego
To nie jedyny sygnał, jaki dotarł tej nocy do służb. Podobne zgłoszenie odebrali również policjanci z powiatu łęczyńskiego. Tam także miało być słychać głośny obiekt przemieszczający się na niebie.
– Służby, niezwłocznie po uzyskaniu takiego sygnału, podjęły czynności, natomiast nie potwierdziły tego w ramach przeprowadzonych prac przeszukiwawczych. Także nic takiego nie znaleziono – poinformował rzecznik wojewody lubelskiego.
Czy tajemniczy obiekt nadleciał zza wschodniej granicy? To jedno z pytań, które pojawiają się w związku z prowadzoną akcją. Na razie nie ma jednak potwierdzonych informacji, które pozwalałyby ustalić pochodzenie obiektu ani stwierdzić, czy doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Służby nadal sprawdzają teren wokół Zalewu Zemborzyckiego. Do czasu zakończenia działań nie można przesądzać, co dokładnie wydarzyło się nad Lublinem.