Jechał z koparką i zrywał przewody przez 10 kilometrów! 65-latek narobił wielkich szkód
Jak mógł tego nie zauważyć?! W piątek, 16 października, około południa w powiecie włodawskim policjanci otrzymali zgłoszenia o pojeździe przewożącym koparkę, który po drodze uszkadzał linie energetyczne.
Jak ustalili funkcjonariusze, przewody zostały zerwane w czterech miejscach na odcinku około 10 kilometrów. Chodzi o trasę Lubowierz – Kołacze – Stary Brus – Laski Bruskie, prowadzącą drogą wojewódzką nr 819 i krajową nr 82.
Kierowca nie zatrzymał się w miejscach, w których doszło do uszkodzeń, tylko pojechał dalej. Policjanci ruszyli więc na poszukiwania pojazdu.
W miejscowości Laski Bruskie zauważyli ciągnik rolniczy ciągnący lawetę z koparką. Na ramieniu maszyny nadal znajdowały się fragmenty zerwanych przewodów elektrycznych i światłowodowych. Funkcjonariusze dostrzegli również ślady opalonego lakieru, które powstały wskutek wyładowań elektrycznych.
65-latek zerwał linie energetyczne. Teraz odpowie przed sądem
Za kierownicą ciągnika siedział 65-letni mieszkaniec gminy Stary Brus. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Okazało się, że mężczyzna nie pił alkoholu.
Co ciekawe, podczas rozmowy z funkcjonariuszami kierowca przyznał, że już wcześniej wielokrotnie pokonywał tę trasę z takim samym zestawem pojazdów.
Mimo poważnych uszkodzeń przewodów nikt nie został ranny. Policjanci przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli dokumentację dotyczącą całego zdarzenia.
Sprawa znajdzie teraz finał w sądzie. Zebrane materiały zostaną przekazane do Sądu Rejonowego we Włodawie. 65-latek odpowie za nieprawidłowy przewóz ładunku oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.