Spis treści
Tragedia w Chełmie. Nie żyje dwóch nastolatków
Niedziela (30 marca). Po godzinie 4 samochód osobowy uderzył w słup oświetleniowy na ul. Ogrodowej w Chełmie. Jak wstępnie ustalono, za kierownicą toyoty siedział 19-latek. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
- Kierujący toyotą w obszarze zabudowanym na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków ruchu w wyniku czego zjechał z drogi, uderzył w słup latarni oświetleniowej, następnie w ogrodzenie posesji doprowadzając do przewrócenia się pojazdu – informował podkomisarz Kamil Karbowniczek z KWP Lublin.
Jak się okazało, autem podróżowało… 10 osób w wieku od 17 do 19 lat (wszyscy z powiatu chełmskiego). W wyniku zdarzenia, nie żyją dwie osoby. Kierujący toyotą nie doznał poważnych obrażeń. 19-latek został zatrzymany. Trafił do policyjnego aresztu.
Ekspert z KUL: Luka w systemie szkolenia kierowców
Do tragicznego w skutkach wypadku odniosła się dr Sylwia Gwiazdowska-Stańczak, psycholog transportu z Instytutu Psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
- Młodzi kierowcy inaczej zachowują się za kierownicą, gdy jadą autem sami, a zupełnie inaczej, gdy podróżują z rówieśnikami. System kształcenia kierowców w Polsce ma poważną lukę – brak badań psychologicznych dla kierowców. To często skutkuje tragediami na drodze – przyznaje.
Jak informuje KUL, według medialnych doniesień jeszcze w tym roku będzie można uzyskać prawo jazdy kategorii „B” po ukończeniu 17 roku życia.
- Młodzi kierowcy są zdrowi fizycznie, mają dobry wzrok i refleks, ale brakuje im doświadczenia i dojrzałości. Na drodze liczy się nie tylko refleks, ale przede wszystkim myślenie - podkreśla psycholog.
Zdaniem dr Sylwii Gwiazdowskiej-Stańczak, młody kierowca powinien przechodzić badania psychotechniczne, których celem jest sprawdzenie, czy kandydat nadaje się na kierowcę. Ekspert z KUL wskazuje na statystyki wypadków z udziałem młodych kierowców, pod kątem przyczyn wypadków.
– Przyczyny są różne w zależności od tego, z kim podróżują młodzi ludzie. Gdy z kolegami, to się popisują i znacząco przekraczają prędkość. Dlatego tak ważnym elementem jest szkolenie, nie tylko praktyczne ale i teoretyczne, podczas którego wyjaśnione zostaną skomplikowane sytuacje drogowe. A to wymaga dyskusji, czasem obejrzenia filmu i rozmowy z instruktorem – twierdzi.
Jak dodaje, każdy kierowca, przynajmniej takie podstawowe badania psychologiczne, powinien przejść.