Tajemniczy obiekt nad Lublinem. Wojsko i policja kończą pierwszy dzień poszukiwań

2026-10-18 18:37

Co pojawiło się na niebie nad Lublinem? Policja i wojsko przez wiele godzin poszukiwały niezidentyfikowanego obiektu latającego, którego odgłos słyszeli w nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy okolic Zalewu Zemborzyckiego. W działaniach brało udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy i żołnierzy. Do akcji wykorzystano również wojskowy śmigłowiec. W niedzielę wieczorem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o wynikach poszukiwań. Niczego nie odnaleziono.

Tajemniczy obiekt nad Lublinem. Wojsko zakończyło poszukiwania. Wiadomo, co znaleziono

W niedzielę, 18 października, służby przez wiele godzin sprawdzały teren w rejonie Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. Wszystko zaczęło się od zgłoszeń mieszkańców, którzy około godziny 2 w nocy usłyszeli głośny dźwięk przypominający przelot jakiegoś obiektu.

W poszukiwaniach uczestniczyło kilkudziesięciu policjantów i ponad 30 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. W działania zaangażowano także Żandarmerię Wojskową. Okolicę sprawdzano również z powietrza przy użyciu wojskowego śmigłowca.

W niedzielę wieczorem rzecznik DORSZ ppłk Jacek Goryszewski przekazał PAP, że poszukiwania zakończyły się bez rezultatu. Na badanym terenie niczego nie znaleziono. Wojsko zapowiedziało jednak wznowienie działań w poniedziałek.

Dziwne odgłosy pod Lublinem. Mieszkańcy alarmowali policję

Pierwsze telefony od mieszkańców wpłynęły na policję około godziny 2 w nocy. W niedzielę przed południem służby odebrały jeszcze kilkanaście podobnych zgłoszeń.

– Nie było słychać żadnego wybuchu, żadnego huku. Nikt też nie zgłosił jakichkolwiek uszkodzeń czy zniszczeń np. budynków. Słyszany był tylko odgłos przelatującego głośnego obiektu latającego – wyjaśniła PAP nadkomisarz Anna Kamola z lubelskiej policji.

Podobny dźwięk słyszeli także mieszkańcy powiatu łęczyńskiego. Również tam służby niczego nie znalazły.

Dowództwo Operacyjne bierze pod uwagę kilka możliwych wyjaśnień, między innymi zjawiska meteorologiczne, próbę przemytu lub prowokację. Na razie żadnej z tych wersji nie potwierdzono. Nie ustalono też, czy rzeczywiście doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Wojsko apeluje o nierozpowszechnianie niepotwierdzonych doniesień. Przypomina też, że znalezionych podejrzanych przedmiotów nie wolno dotykać. Należy powiadomić służby pod numerem 112.

W niedzielę nad ranem RCB wysłało alert dla województwa lubelskiego w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę. Ostrzeżenie odwołano przed godziną 7.

Sonda
Co myślisz o sposobie wysyłania alertów RCB?
JAKUBIAK O RAKIECIE POD LUBLINEM

ROLKI