Pacjentka trafiła do szpitala z objawami żółtaczki wywołanej guzem, jednak standardowy zabieg endoskopowy był niemożliwy ze względu na wcześniejszą operację.
Wykonaliśmy zabieg przy użyciu nowoczesnego narzędzia diagnostycznego, jakim jest endosonografia. W pierwszym etapie zabiegu wytworzyliśmy zespolenie żołądkowe, umożliwiające nam dostęp do dróg żółciowych. Następnie przez powyższe zespolenie przeprowadziliśmy endoskop i do światła dróg żółciowych założyliśmy protezę metalową udrażniającą drogi żółciowe. Gdybyśmy nie wykonali zespolenia żołądkowo-żołądkowego metodą EUS, pacjent po tego typu operacji wymagałby odblokowania dróg żółciowych operacją chirurgiczną lub też zabiegiem drenażu zewnętrznego ciągłym, co sprzyja rozwoju powikłań. Także wykonaliśmy zabieg małoinwazyjny. skuteczny, który daje szansę na leczenie onkologiczne w przyszłości - tłumaczy doktor Ryszard Piasecki.
Dzięki tej małoinwazyjnej metodzie pacjentka czuje się dobrze, a skrócona hospitalizacja pozwala na szybkie rozpoczęcie dalszego leczenia onkologicznego.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Sensacja z Lublina sprzed lat. „Upiór” urządził sobie kryjówkę w ubikacji