Lubelskie: Zapełnia się klinika chorób zakaźnych. Koronawirus nadal groźny

Nie ma chętnych na nową szczepionkę, a liczba chorych na COVID-19 w regionie znowu rośnie. We wtorek tylko na Lubelszczyźnie przybyło 339 nowych chorych. Jedna osoba zmarła. W całej Polsce mamy 6484 zakażeń. 25 pacjentów zmarło. Powoli zapełniają się też szpitale.

covid znowu atakuje
Autor: zdj. ilustracyjne/ Pixabay.com

W lubelskich punktach szczepień jest już nowa szczepionkach. Nic to nie daje, bo czwartą dawką na razie mało kto jest zainteresowany. – Dlatego, że człowiek sam się powinien leczyć, bo ma naturalną odporność. Szczepionki to trucizna – mówi jedna z emerytek z Lublina.

– Czułam się źle po trzeciej dawce. Czwartą szczepić się nie będę – dodaje druga. – Mam pełny pakiet. Za kolejne dawki podziękuje  – mówi nam młody mężczyzna.

Tymczasem w Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie liczba pacjentów z COVID-19 rośnie. 16 osób przebywa w Klinice Chorób Zakaźnych, gdzie wszystkie łóżka znowu są zajęte. – Jednak nie wszyscy są tam hospitalizowani z powodu COVID-19 – zaznacza Anna Guzowska, rzeczniczka SPSK1.

Nie da się jednak ukryć, że liczba chorych się zwiększyła. W sumie w szpitalu leczy się ok. 30 osób z infekcją covidową, co oznacza, że zarażają się pacjenci z chorobami współistniejącymi. – 14 osób przebywa w dwóch innych jednostkach szpitala – dodaje Guzowska.

Coraz więcej pacjentów covidowych leczonych jest też w Szpitalu Klinicznym nr 4. W tej chwili w placówce infekcję rozpoznano u 27 pacjentów. To przede wszystkim chorzy z oddziału chorób płuc i gruźlicy, ale i chirurgii ogólnej, kardiologii, patologii ciąży, laryngologii, gastrologii, nefrologii. – Właściwie na każdym oddziale po jednym pacjencie – słyszymy.

Jak teraz wygląda leczenie w szpitalach niecovidowych? Jeśli pacjent trafia np. do SOR i przy okazji zostaje wykryta infekcja, zostaje skierowany na oddział, gdzie leczona jest choroba podstawowa. Jest jednak izolowany według zasad epidemiologicznych.

– Jeśli wykryjemy tylko covid, szukamy dla pacjenta szpitala lub oddziału zakaźnego, ponieważ my takiego nie mamy – wyjaśnia Anna Bernaszuk, szefowa Działu Nadzoru Sanitarno-Epidemiologicznego SPSK4.

Co jeśli nie uda się znaleźć miejsca? – Pacjent zostaje u nas, jeśli wymaga hospitalizacji – słyszymy.

– Jeśli natomiast w trakcie leczenia wykryjemy covid i stan kliniczny na to pozwala, pacjent jest wypisywany do domu  – dodaje Bernaszuk.

Dlatego warto się szczepić. Czwartą dawkę dostają osoby powyżej 12. roku życia. Szczepionka radzi sobie ze starymi i nowymi wariantami koronawirusa.

Zastrzyk mogą dostać też osoby, które zgłoszą się po dawkę trzecią. Warunkiem jest dostępność preparatu w punkcie szczepień.

E-skierowanie można pobrać z Internetowego Konta Pacjenta oraz w aplikacji mojeIKP. Mapa Punktów szczepień dostępna jest na stronie gov.pl.

 

ROLKI