Finał odbędzie się jutro(5.04) w auli Instytutu Informatyki na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W zmaganiach weźmie udział 30 najlepszych uczestników, którzy pomyślnie przeszli poprzednie etapy.
Każdy z uczestników samodzielnie będzie pracował, próbował udowodnić, że jest najlepszy. Ci, którzy nie widzieli takich rzeczy, proszę mi uwierzyć – to jest jak zawody sportowe, gdzie opiekunowie jak trenerzy stoją, kibicują, są oklaski, bo przeszło zadanie. Wszyscy to widzą na ekranie, gdzie wyświetlony jest ranking, który zmienia się na bieżąco. To jest naprawdę emocjonujące wydarzenie - opowiada doktor Jacek Krzaczkowski z Instytutu Informatyki, współorganizator i inicjator wydarzenia.
Na zwycięzców czekają wyjątkowe nagrody, ufundowane między innymi przez firmę Orange. Ponadto otrzymają oni także złote indeksy dające możliwość studiowania na UMCS, smartfony i inne gadżety.
"Myślę, że programowanie jest ciągle żywe, algorytmy są ciągle żywe, informatyka jest ciągle żywa."
Oczywiście, słyszymy w mediach o końcu programowania, końcu programistów, o tym, że nie warto się uczyć programowania. Są takie głosy, ale są też inne – w tym głosy wielu znaczących osób w świecie informatyki, a także w świecie biznesu – które twierdzą, że to nieprawda. Osobiście uważam, że być może sztuczna inteligencja zmieni pracę programisty, być może zmniejszy się zapotrzebowanie na słabszych programistów, ale jestem przekonany, że dobrzy programiści – a takich staramy się kształcić na UMCS-ie – będą potrzebni jeszcze bardzo długo - podkreśla doktor Krzaczkowski.
Czy na etapie wczesnoszkolnym powinno być więcej programowania?
To jest zabawna sprawa, bo ja generalnie uważam, że programowania w podstawie programowej jest nawet za dużo. Przy czym to jest taka teoretyczna podstawa, która w praktyce rzadko gdzie jest realizowana – ze względu na brak nauczycieli informatyki, którzy byliby w stanie tego programowania uczyć. No, nie oszukujmy się – absolwenci informatyki są rozchwytywani na rynku i mogą liczyć na naprawdę dobre pieniądze. Dla nich praca w szkole, niestety, finansowo jest zupełnie nieatrakcyjna. Więc tak naprawdę to tacy, powiedzmy, pozytywni wariaci idą do szkoły. No i – jak to zwykle bywa – takich wariatów w świecie nie ma aż tak wielu. Dlatego w niewielu szkołach realizuje się w pełni podstawę programową - odpowiada doktor Krzaczkowski.
"Teoretycznie w każdej szkole średniej powinno się uczyć programowania. W praktyce to nie do końca prawda."
To jest też jeden z powodów, dla których organizujemy Akademię Programowania. Bo specyfiką naszego konkursu jest to, że my nie tylko dajemy zadania – tak jak na Olimpiadzie Informatycznej – ale też udostępniamy materiały dydaktyczne i omówienia tych zadań jeszcze przed końcem konkursu. Czyli nasi najlepsi uczestnicy robią te zadania samodzielnie, bez problemu, ale dzięki omówieniom także pozostali mają szansę się z nimi zmierzyć i spróbować je rozwiązać. Traktujemy to jako naszą działalność misyjną - dodaje współorganizator.
Patrząc na zainteresowanie wśród uczniów oraz zapowiedzi organizatorów, to nie będzie ostatnia edycja wydarzenia. Wiadomości o kolejnych znajdziecie tutaj.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Uczniowie rywalizowali w udzielaniu pierwszej pomocy. W Lublinie odbyły się XXXI Ogólnopolskie Mistrzostwa Pierwszej Pomocy PCK
